El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF - Strona 94

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Jakim wynikiem zakończą się najbliższe Gran Derby?

Zwycięstwem Barcelony
65
49%
Remisem
19
14%
Zwycięstwem Realu
48
36%
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65164
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8738
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 lis 2010, 10:03

Komentator w C+ bardzo dobry, jego głos słucha się najprzyjemniej, gorzej z tym drugim fachowcem, który nie był obiektywny, ale cóż zrobić.
Mecz na niezłym poziomie, choć pierwsze 2 gole ustawiły całe spotkanie, Real ma obronę tragiczną, na skrzydłach Barca robiła sobie co chciała, zero krycia, muszą chłopaki mocno popracować nad taktyką.

Messi jak zawsze bez gola w wielkim meczu :haha:

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 30 lis 2010, 10:06

cloner - skoro oglądałeś to powiem ci, że Gąsiński wystartował kiedyś do bójki w podobnym stylu co Valdes. Z tym, że Szymek się nie cackał i rywalowi po prostu lutnął :lol:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65164
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8738
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 lis 2010, 10:27

emdżej pisze:skoro oglądałeś to powiem ci, że Gąsiński wystartował kiedyś do bójki w podobnym stylu co Valdes
Wiem, w II lidze w meczu z Odrą Opole. Trochę się tą polską kopaną interesuję :P

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 30 lis 2010, 10:46

BarcaQzYN pisze:Dziś idę na koło w koszulce Barcy!
Sam nie będziesz :wink:

A tak co do meczu, albo bardziej co do kolejnych spotkań, to myślę, że teraz Real jebnie Valencię i znowu będzie klincz na górze, niestety. Pięknie byłoby wyrobić sobie jakąś przewagę dzięki słabym morale zawodników Realu, ale za bardzo w to nie wierzę. Barcelonę czekają jeszcze w tym roku zawsze ciężkie derby z Espanyolem na wyjeździe, a tak to raczej powinno być bez jakichś większych problemów. Natomiast Real ma jeszcze Valencię i Sevillę, więc są jakieś tam szanse na potracenie punktów.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1040
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 30 lis 2010, 10:47

To co wyprawiali piłkarze Realu ocierało się o buszmeństwo, żal było patrzeć jak najlepszy Real w historii dostaje baty i nie umie sobie z tym poradzić. Napompowany do ekstremalnych rozmiarów balon pękł z wielkim hukiem. Chyba jedyny pozytyw w grze Realu jaki zauważyłem to Pepe, który kilka razy wyczyścił bezbłędnie. Reszta to dno, no ale jak się kupuje tureckich gwiazdorów z bundesligi to trzeba się z tym liczyć.

O postawie naszych napisano już chyba wszystko, generalnie zgadzam się z ocenami Sportu - 10 dla wszystkich, nawet dla Bojana któremu nie wychodziło, aż do momentu kapitalnej asysty. Szkoda, że Messi nic nie strzelił, no ale po 5-0 trudno mieć do niego pretensji. Wynik idzie w świat, ale niech zeszłoroczny zestaw dwumeczów z Interem będzie przestrogą, że walczyć trzeba do końca i nikogo nie lekceważyć.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 30 lis 2010, 10:57

Brak slow. Barcelona zagrała cudownie. Nie chodzi juz o sam wynik, tylko o grę. ktoś zarzucił klepanie przy stanie 4:0, zamiast cisnąc do przodu. Owszem, ale o to właśnie chodziło. Sama gra Barcelony jest dla Realu upokorzeniem. Kolesie wymieniają sobie na połowie Realu podania- piętkami, a podopieczni JosePajaca jak dzieci we mgle.

Szkoda mi Realu, ale [k****] ciesze się ze mourinho dostał takie lanie. Nie zawodnicy, tylko "wielki MOU!" :haha: Fart nie trwa wiecznie. :)

Obrazek

Taka gębę chce widzieć zawsze. Wielki Mourinho- antidotum na zdobycie LM, Chelsea coś o tym wie. :lol: Zobaczymy, czy z Realem powtórzy sukces z poprzedniej edycji LM... Jakby nie patrzeć- w każdym klubie idą mu na wolna rękę, nikt się nie wpierdala, budżet ma nieograniczony, kupuje kogo chce. Nie lubię go, uważam go za jednego z najlepszych trenerów, ale nie za najlepszego. :] Bo wcale tak nie jest.

btw, Blady :rydzyk: Nie Messi, nie Xavi, nie Villa, tylko INIESTA. Jaki to jest kozak...

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 lis 2010, 11:27

Jak przed meczem paru userow pisalo ze zachowanie Boixow bylo bydlece to co napisza o zachowaniu zawodnikow Realu na boisku.. kurewskie? Chyba najbardziej odpowiednie. Taki Ramos powinien dostac min 10 meczow przerwy w lidze plus drugie tyle w kadrze. Nie podnosi sie lapy na kapitana swojej reprezentacji. Iker powinien mu dac w pysk(spoliczkowac) w szatni jezeli uznaje sie za dobrego kapitana. Oczywiscie pewnie by do tego nie doszlo gdyby sedzia panowal na boisku. Juz po pierwszej polowie Cristiano powinien wyleciec. Carvalio rowniez nie wiem co robil na boisku. tu wisienka na torcie. Real wielki swietny super z wielkim Mou, poszczegolnymi gwiazdami w super formie oraz sedzia ktory nie kartkuje jak powinien ....dostaje 5 i jeszcze Barca gra w dziada osmieszajac poszczegolnych zawodnikow.

O meczu wiecej napisze jak go jeszcze raz obejrze, ale pewne jest ze te 90 min wyladuje u mnie na polce kolo 2-6 :D


ed: The Special Five! - Przybij piatke :haha:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 30 lis 2010, 11:52

Jak przed meczem paru userow pisalo ze zachowanie Boixow bylo bydlece to co napisza o zachowaniu zawodnikow Realu na boisku.. kurewskie? Chyba najbardziej odpowiednie. Taki Ramos powinien dostac min 10 meczow przerwy w lidze plus drugie tyle w kadrze. Nie podnosi sie lapy na kapitana swojej reprezentacji. Iker powinien mu dac w pysk(spoliczkowac) w szatni jezeli uznaje sie za dobrego kapitana. Oczywiscie pewnie by do tego nie doszlo gdyby sedzia panowal na boisku. Juz po pierwszej polowie Cristiano powinien wyleciec. Carvalio rowniez nie wiem co robil na boisku.

myślę że powinniśmy już po pierwszej połowie grać w 7miu a Ramos powinnien zostać publicznie zbiczowany przez Ikera i Alonso za zdradę stanu :haha: ochłoń lepiej bo widzę że jeszcze mokro trochę i głupoty piszesz chyba największe z tego forum.


Porównywanie kilku miesięcy pracy Mou z pracą jaką robił przez lata w poprzednich klubach jest na prawdę żałosne. JM od początku studził wszystkich i mówił że Barca to gotowy produkt a Real jest w fazie budowy. Balon pękł ale z tak słabą ligą do kwietnia napompuje się znowu , i myślę że wtedy tak łatwo nie pęknie :wink:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 lis 2010, 11:55

Etus2 tez chesz przybic piatke :lol:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 30 lis 2010, 12:09

Bienias pisze:Jak przed meczem paru userow pisalo ze zachowanie Boixow bylo bydlece to co napisza o zachowaniu zawodnikow Realu na boisku.. kurewskie? Chyba najbardziej odpowiednie. Taki Ramos powinien dostac min 10 meczow przerwy w lidze plus drugie tyle w kadrze. Nie podnosi sie lapy na kapitana swojej reprezentacji. Iker powinien mu dac w pysk(spoliczkowac) w szatni jezeli uznaje sie za dobrego kapitana. Oczywiscie pewnie by do tego nie doszlo gdyby sedzia panowal na boisku. Juz po pierwszej polowie Cristiano powinien wyleciec. Carvalio rowniez nie wiem co robil na boisku.
10 meczów? Może zawiesić go do końca kariery? Za co? Jak ja nienawidzę takiego pieprzenia. To nie są reprezentacje tylko kluby, tu jest walka na całego, to że Puyol jest kapitanem repry nic nie znaczy w takich meczach, zresztą sam Carles powiedział, że to co na boisku zostaje na boisku. Oczywiście Ronaldo też powinien wyleciec w pierwszej ale o tym, że Guardiola zachował się jak dzieciak i go sprowokował to już ani słowa? Symulki Messiego też nie znalazłem w Twoim konstruktywnym poście. Ile dla nich? 5 meczów?

A teraz do rzeczy. Kosmiczna Barcelona. Nie ma słów żeby opisać to jak fantastycznie wczoraj grali. Sukcesu nie da się tak po prostu kupić. Co z tego, że i
Barca i Real wydają sporo kasy na transfery skoro wczoraj było widać, że tylko jeden z tych zespołów był prawdziwą drużyną - jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Z przyjemnością się na to patrzyło, te kilkanaście minut kiedy piłkarze Barcelony ośmieszali warte miliony gwiazdy Realu i podawali sobie piętką, zakładali siatki, klepali i nie dawali Królewskim nawet dotknąć piłki bezcenny. Guardiola cały czas jeszcze umacnia swój status legendy w tym klubie, kto by pomyślał kiedy brał ten stołek, że czasy największej świetności Barcelony nadejdą właśnie z nim na ławce. Podejrzewam, że gdyby Villa i Pedro zostali do końca to na 5 mogło się nie skończyć. Zwyczajnie brak słów, kapitalny mecz w wykonaniu Barcelony, chyba mało kto się spodziewał, że są w stanie zniszczyć Real aż tak. Satysfakcja musi być ogromna. Jeśli chodzi o Barcelonę tego meczu po prostu nie dało się zagrać lepiej, wszystko działało perfekcyjnie. Wspaniała gra. Mecz idealny. Gratuluję kibicom Barcelony bo po wczorajszym spektaklu mówienie w tej chwili o Barcelonie jako najlepszej drużynie na świecie nie jest bezzasadne.

A Real? A Real był wczoraj drużyną o kilka klas gorszą. Drużyna, która próbowała coś grać przez pierwsze 15 minut, po 2 bramce chyba już chcieli zejść do szatni. Myślę, że kilka drużyn z Ekstraklasy wczoraj nie zaprezentowałoby się gorzej od drużyny Mou. Dziwne, że drużyna z Portugalczykiem na ławce była tak bezradna i co najgorsze praktycznie nie walczyła. W zasadzie oni tylko biegali za grajkami Barcy i nic więcej. Pozory myliły, w Madrycie nadal nie ma drużyny. Mourinho jeszcze krótko pracuje i prawdziwy efekt jego pracy będzie można pewnie zobaczyć za rok ale póki co to nadal jest tylko zlepek znanych nazwisk, który co prawda potrafi regularnie wygrywać w lidze i LM ale daleko mu do tej konsekwencji i ducha zespołu jaki posiadały Chelsea i Inter. A na pewno bardzo daleko mu do tego co gra Barcelona. Poza tym moim zdaniem błędem było wystawianie do pierwszego składu Marcelo, z przodu nie istniał, z tyłu również, nie wiem czy Arbeloa nie był wczoraj lepszym pomysłem. Środek pola beznadziejny, gdzieś dopiero w 40 minut ktoś mnie uświadomił, że gra Khedira, Xabi i Ozil słabiutko czyli tak jak cała reszta. Real zapewne dalej będzie wygrywać ale teraz Jose naprawdę ma co udowadniać bo tak jak wspomniano nawet wygrana LM i liga nie zatrze tego co się wczoraj wydarzyło. To była kompromitacja.

/edit

Ciekawe czy ktoś z czwórki Messi/Xavi/Iniesta/Villa tym meczem nie wykonał poważnego zwrotu w kierunku Złotej Piłki?:)

Awatar użytkownika
MaUser_FCI
Kapitan
Kapitan
Posty: 3125
Rejestracja: 22 lip 2006, 17:56
Reputacja: 234
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaUser_FCI » 30 lis 2010, 12:18

No i niestety zaczęła się wielka masturbacja niektórych fanów BFC. Mało wysokiej wygranej? To jeszcze powytykajmy kto powinien wylecieć itd :lol: Za szybko i za bardzo obrastacie w piórka i potem jesteście zszokowani jak co jakiś czas wyskoczy wam coś takiego jak z Herculesem, albo Interem. No i właśnie, ktoś już napisał, żeby pamiętać o tym jak odmienną drużyna w rewanżu może być Real. Mourinho może ich jeszcze ogarnąć.
BarcaQzYN pisze:Jak ktoś jeszcze żyje tym meczem jak ja to podrzucam filmik z prawdziwym orgazmem komentatorów:D
są genialni!
Nie, dziękuję. Co 5 sekund pada słowo "Magic", a zwykłe podanie Bojana przy 5-0 spowodowało orgazm u jednego z komentatorów. Tego właśnie nie lubie, teraz każde dotknięcie piłki przez gracza Barcelony będzie "magic i magnificant" :|

pozdro

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 lis 2010, 12:26

Morrow Xavi jest drugim kapitanem a on go odepchnal. Poza tym oni nie powiedza publicznie co mysle o Ramosie. Nie sa burakami. Takie rzeczy zalatwia miedzy soba. Dlaczego 10 spotkan. Pamietam Pepe i teraz widze co sie dzieje. Ostre wejscie celujace w nogi, 2 odepchniecia kara musi byc znaczaca zeby ostudzil mozdzek. Z reprezentacja faktycznie przesadzilem ale Ramos powinien sie zreflektowac a Iker jako kapitan zainterweniowac. Kto gra w pilke lub gral wyzej niz osiedlowy klubik wie co to szatnia i jej relacje.
W Kwestii Cristiano to Pep owszem zaslugiwal na dezaprobate ale Mister zachowal sie jak on wiec w czym problem? Messi symulka, ktora? Carvalio lokcia nie uzyl? Poza tym jak sie pilke blokuje specjalnie reka zeby zawodnik nie wyszedl sam na sam to chyba zotla to malo?
Za szybko i za bardzo obrastacie w piórka i potem jesteście zszokowani jak co jakiś czas wyskoczy wam coś takiego jak z Herculesem, albo Interem
To jest pilka. W Atenach po klesce z Milanem tylko nabralem wiekszego szacunku do Wlochow. Teraz widze Barce na czele i jestem z tego dumny tym bardziej ze przed sezonem nastawialem sie na zmiane warty. A Herculesy, Mallorci zawsze beda wyskakiwac. To jest liga i nie wygrywa sie z kazdym. A Inter nie pasuje do tych klubow co wymieniles :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18603
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 lis 2010, 12:34

Jeśli mam coś pisać o meczu to muszę zadać pytanie: Mogę sobie trochę pobluzgać? Mogę? Nie zabronicie mi [k****].

Spokojny ze mnie człowiek i nie piszę na gorąco, ale będzie mi trochę lepiej jak wszystko z siebie wyrzucę, no bo co to [k****] było?

Ja pierdole, ta Barcelona, której tak nie lubię jest bardziej zajekurwabista niż myślałem i gdybym był choleryczny, to wczoraj nic w moim otoczeniu nie byłoby bezpieczne. Niby nikomu ani niczemu krzywda się nie stała, ale [k****] na boisku zgwałcono mi mózg. Jebać tę cała ligę, w której nikt nie potrafi grać w piłkę, a potem przychodzi La Furia Catalunya i rucha mój kochany Real swoim wielkim czarnym kutasem jak jakąś dziwkę spod krzaka przy drodze krajowej nr 11, a potem jeszcze zabiera całą kasę od poprzednich klientów i sru.

Przez ten wczorajszy mecz nawet Corn Flakesy mi nie smakują [k****].

2:6 to przy tym było małe piwo. Tam Real zagrał źle taktycznie, ale coś grał. Wczoraj to nie był mecz. To była egzekucja, to było jak rozstrzelanie powstańców madryckich na obrazie Goyi.

Wczorajsza gra Barcelony wystrzeliła daleko poza ziemską orbitę, pewnie próżno jej szukać w naszej galaktyce. Gdybym im kibicował to miałbym wczoraj erekcję przez pełne 90 minut.

Nawet nie można się dziwić Mourinho, że zaczął robić defensywne zmiany. Ozila w tym meczu nie było, został całkowicie stłamszony, a środek pola z dwójką DM nie potrafił efektywnie odbierać piłki. I ciul z tym, że przy trzecim golu, który był ostatnim gwoździem do trumny chyba był mały spalony. To nie ma teraz żądnego znaczenia, bo Barcelona siedziała na Realu tak, że jak nie wtedy, to strzeliliby za dwie minuty.

Dwa pierwsze gole to indywidualne błędy, których można było uniknąć, a które ustawiły ten mecz całkowicie, ale bez nich Barcelona nie zwolniłaby tempa i grałaby dalej jak w tych pierwszych 20 minutach podając sobie piłkę z uśmiechem na ustach z prędkością światła, a gracze Realu by tylko nieporadnie biegali jak muchy w smole i próbowali wybić piłkę w trybuny, by chwilę odpocząć. Nie wiem czy zastosowanie wczoraj taktyki typu murarka byłoby lepsze. Pewnie tak, ale wczoraj Barcelonie nikt by się nie przeciwstawił.

Wczoraj nic nie działało, ani pressing, ani asekuracja, ani przejście do ataku, ani próby przytrzymania piłki. Wyładowania frustracji były wymowne. Wszystko się posypało jak Barcelona zaczęła sobie klepać w kosmicznym tempie. Żeby im się skutecznie oprzeć Real musi jeszcze naprawdę dużo pracować, oj dużo. Trzeba dalej robić swoje. Dalsze straty punktów to strata szans na mistrzostwo, więc trzeba się podnieść szybko. [k****]. :|

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 30 lis 2010, 12:35

Morrow pisze:Myślę, że kilka drużyn z Ekstraklasy wczoraj nie zaprezentowałoby się gorzej od drużyny Mou.
No bez przesady. Swoje, a nawet powiedziałbym, że kluczowe było zaangażowanie każdego gracza Barcy w to spotkanie. Dlaczego nie gramy tak co tydzień? Bo był to mecz z Realem Madryt i Barca w składzie z wychowankami, którzy wiedzą co znaczą Derby nie odpuszczała na krok. Gdy gramy z kimś innym w lidze to nie ma aż takiego pressingu, dlatego kilka drużyn z Ekstraklasy dostałoby mniej, albo mecz byłby nudniejszy, bo brakowałoby tego maksymalnego stopnia zaangażowania. Co nie zmienia faktu, że Real wczoraj nie istniał :P

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 30 lis 2010, 12:37

Barca zagrała perfekcyjnie. Ten zespół jest jak jeden organizm, jeden człowiek, wielki mistrz, który największą formę szykuje na najważniejsze zawody :jupi:
Widziałem komentarze dziennikarzy nap Wołowski, że "nawet geniusz Mourinho musiał polec w starciu z perfekcyjna maszyna Barcy" czy jakoś tak.
Tak wiec pytam się kto wymyślił Messiemu pozycje cofniętego napastnika za szeroko ustawionymi dwoma atakującymi, gdzie Leo wspomaga drugą linię ? Czasem nie Pep ? Z resztą to patent znany już od roku z GD w 2009 i finału LM Jakoś Pep i sztab medyczny potrafił doprowadzić Xaviego, który zdychał po MŚ do formy, a Villa zgrał najlepszy mecz wtedy, kiedy było trzeba.

A Mourinho ? Gdzie był jego pomysł ? Ustawienie Di Marii po lewej ia Cristiano po prawej, aby wstrzeliwali piłki w pole karne ?
Z resztą pomysł Jose na ten mecz już opisali inni

Wygląda to tak, ze się pastwię, ale mało kto (nie mówie o kibicach Barcy) docenia prace jako wykonuje Guardiola i jego ludzie na CN w jednym z najpiękniejszych miejsc do gry w piłkę, ale i jednym z najbardziej toksycznych.

Brawo Pep :beer: 8)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”