Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post autor: fieldy » 30 lis 2010, 23:17

Sam pisałem o Messim, a o Ronaldo chyba nie, wiec może rozwinę.
O Ronaldo nie ma co pisac, bo każdy widział, co grał. Nie grał nic, a frustracja u niego rosła z minuty na minutę. Napisałem o Messim, bo ktoś (chyba Bienias) napisał, że nie symulował (czy jakoś tak).
Więc od początku. Ronaldo grał piach, tak jak cały Real. Barca była genialna, ale Messi przyaktorzył - co nie znaczy, że nie miał znakomitego meczu, ale o tym nie pisze, to 1-już pisałem (z tego co pamiętam), 2-każdy widział.
Pep jak dla mnie nic chamskiego nie zrobił. Złapał piłkę i nie dał jej Ronaldo. Za takie coś się nie zawiesza trenerów :lol: Ronaldo w mojej ocenie też tam nic chamskiego nie zrobił, lekko go odepchnął, choć "odepchnął" to też może za duże słowo - szturchnął go :lol:

Widzę duże emocje w temacie :)

piąteczka :beer:
też dziś słyszałem, że mecz nie był w poniedziałek, a w 5-tek :lol:

Wróć do „Hiszpania”