Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 02 gru 2010, 9:38

No i odpadliśmy, co za niespodzianka :shock: :lol:

Na szczęście nie doszło chyba do kontuzji, a w takich warunkach ich prawdopodobieństwo jest wielkie, więc po meczu i tak odetchnąłem z ulgą. No, ale piłkarze byli ubrani w stroje termiczne od góry do dołu, więc pewnie nie czuli się tak źle jak to wyglądało.

Swoją drogą po meczu nie padły najmniejsze słowa krytyki czy to ze strony Marotty czy Del Neriego w kierunku piłkarzy, co dobrze pokazuje jak ważne były dla JUVE to rozgrywki. I ja się im nie dziwię, od UEFA można dostać jakieś 5 mln € jak się dojdzie do finału, co jest sumą śmieszną, prestiż dla JUVE to żaden, a droga do udanego sezonu w lidze znacznie się właśnie skróciła, bo taki głupi dwumecz powoduje, że na wiosnę gra się 5 meczy z rzędu co 3 dni, co nie jest fajne.

Wróć do „Włochy”