A nie podawał to przypadkiem Meireles? Jak dla mnie mecz zdecydowanie na plus, chociaż niestety Villa nie postawiła zbyt wysoko poprzeczki. Muszę przyznać, że bardzo podobało mi się zestawienie w dzisiejszym meczu. Dziwne, ale brak Fernando i Gerrarda dodał drużynie świeżości. Najbardziej jestem zadowolony z środka pola. Dzieki formi Leivy nie tęsknię w ogóle za Mascherano - moim zdanie ma nawet większe zacięcie do przodu. Idealnie pasują do siebie z Meirelesem, który też potrafi zatrzymać akcję i do tego ma ciąg na bramę (a przynajmniej zacięcie ofensywne). Fajnie, że zagrał Babel -i że zagrał jak zagrał - ciekawe rozwiązanie z tą parą napastników, choć Ngog czasem wkurzał stratami, ale jestem już na nie uodporniony z racji ostatniej gry Torresa.
Nie do końca podobała mi się także gra Johnsona, dużo niedokładności i czasami dziwne decyzje.
Generalnie mecz na duży plus - jak dla mnie na pewno nie nudny.
Pozdro
YNWA



