a może napiszesz wreszcie dlaczego uważasz jego role konkretnych filmach za słabe. Tyle razy powtórzyłeś, że grał w bardzo dobrych filmach, ale to nie on był dobry, wiec może wreszcie napiszesz dlaczego. I jakim [k****] cudem film może być świetny, jeśli aktor głównej roli spierdolił?
Argument o tym, że inni zagraliby lepiej to nie jest argument.


