Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 751

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 28 gru 2010, 14:55

Dr.Football1 pisze:Znaczy,ze jak pojedziesz z laska (lub wyrwiesz jakas po drodze) to na trybunach nie bedziesz mogl dac jej buzi
Może żeby się katarem nie zarazić? :D
Dr.Football1 pisze:Wyposzczony pewnie ostro byles
Może młodzieńcze zapędy wprowadziły mnie w błąd? Szukałem tego zdj, żeby ocenić okiem 25latka, lecz to było kilka lat temu, więc nie mogę na nie trafić. Choć teraźniejsze zdj nie dają nadziei na pozytywne podsumowanie tej sprawy :P

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 28 gru 2010, 16:08

Nie wiem kiedy dokładnie ten przebój był nagrywany ale zakładam, że miała wtedy okolo 17-18 lat. Od 5 minuty się pojawia przy ojcu w białej bluzce.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 28 gru 2010, 16:22

Dr.Football1 pisze:
Młody ma niecałe 2 latka, więc wielki szacun Potrafi lepiej kleić piłkę niż niejeden wirtuoz z naszej Ekstraklasy
Jasne,ze tak. Juz teraz bylby w niej gwiazda :P A przy odrobinie szczescia dostalby paszport i jeszcze na Euro by go Smuda powolal :lol:
To bedzie wielki wirtuoz, majac takie geny, rodzine w pelni zyjaca pilka nozna czy tez przyswajanie techniki pilki noznej od kolyski musi zaprocentowac w przyszlosci. Boje sie jedynie o jego ego... znaczy glowe
A teraz tak bardziej sentymentalnie... wolalem ogladac jego dziadka :P bo jak mlody bedzie gwiazda swiatowej pilki to sam bede dziadem... nie mowiac o fieldim :P

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 29 gru 2010, 0:55

elo Hanysy, dajcie namiar na jakiś sprawdzony nocleg w Piekarach Śląskich ; )

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 gru 2010, 1:03

kilka kolezanek tam mam ale nr nie dam :lol:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 29 gru 2010, 13:35



kibice galatasaray spuścili manto piłkarzom fenerbahce u17

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 29 gru 2010, 14:07

Za darmo na pewno nie oberwali.

Kiedyś w drugiej zachodniej przyjechała do nas Lechia ZG. w ostatnich minutach na 1-1 strzelił nam bramkę niejaki Topolski. Strasznie nieprzyzwoicie się cieszył i machał coś do naszego młynka. Kilka minut później po końcowym gwizdku ustalił nieoficjalny rekord świata na 100 metrów spierdalając do szatni przed kilkunastoma chłopakami z trybun.
Pamiętam do dziś jak próbowali się im wbić do szatni. a pomeczowy prysznic przedłużył się o bitą godzinę :lol:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 29 gru 2010, 22:50

Coś czuje że od jutra The Reds będa mieli nowego trenera
Ostatnio zmieniony 29 gru 2010, 22:52 przez MGiggs, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 gru 2010, 22:51

O'Neill ? :think:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 29 gru 2010, 22:53

Mam nadzieje że Damian napisze co się działo. LIV u siebie grało dobrze w tym sezonie, dodatkowo nie grali 2 dni temu a Wilki grały u siebie z Wigan :mrgreen:
Najbardziej zakecony sezon Prem od założenia.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 gru 2010, 22:55

Nic się nie stało. Jest zajebiście. :ok:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 gru 2010, 23:04

z tego co wyczytałem, to Wolves było nawet lepsze w tym meczu. To ci ciekawe. Zwłaszcza, ze wczoraj Mickowi nerwy na konferencji puściły i nie wyglądało, ze są w stanie powalczyć.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 gru 2010, 23:08

Byli znacznie lepsi.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 30 gru 2010, 22:41


Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 30 gru 2010, 23:01

Znam tą sprawę. Kiedyś pomagając RH w przeprowadzce z jego mieszkania do domu opowiadał mi o tym przez kilka godzin. To co napisane zostało w w/w artykule jest kropelką. Do tego doszło jeszcze tysiące innych spraw. Jedno trzeba RH przyznać - po jego odejściu PN stoczyła się w przepaść. Gdyby wziąć pod uwagę tylko tą sprawę, to można napisać z tego niezłą książkę. Działo się tam wtedy, działo. Pewnym osobom RH nie pasował, choć "profesjonalizm" to zbyt słabe słowo, aby określić jego pracę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”