Sędzia wydymał nas po mistrzowsku. Mógł jeszcze jakąś decyzję na korzyść Wigan podjąć, np. mógł zostawić N'Zogbie na boisku...
Tragiczne sędziowanie to jedno a nasza słaba postawa to drugie. Wiedziałem, że 2:1 to żadna przewaga i będzie gorąco w końcówce. Szkoda, że Arsza nie wykorzystał swojej sytuacji bo mogło być pozamiatane.
Sędziowanie i Squillaci [']



