Nie pamietam....fieldy pisze: Arsenal już nie boli ? (pamiętny mecz z Realem w 2006)
Staram sie ograniczac ich na kuponie do minimum a jak nie ja to opatrznosc
Ja tam nic nie pije dzisiaj, bowiem jak wspomnialem ostatecznie sylweter od 19 spedzam w robocie
Kaczy a jak tam ta kolezanka o ktoreh kiedys na forum wspomniales, zastanawiales sie wtedy gdzie ja zabrac... wyrwales? czy mi sie cos pomieszalo
Kaczy jak taka barwna osoba moze spedzac sylwester w domu... myslalem ze uraczysz nas w noworoczny dzionek jakams ciekawa historia z sylwestra



