Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 502

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 sty 2011, 17:55

Carrick ma pecha, kolejny idiota chciał mu noge złamać, mam nadzieje że nic groznego.O meczu można pisać wiele, ja bym się skupil na Nanim.Dzisaj mnie wnerwiał niesamowicie, przez chwile myślalem że gra Bebe.Masa fatalnych decyzji, ok gol, jakieś 2 ładne podania a k.....ileż można psuć. Gol na 3-0 klękajcie narody.

Przepraszam że nie odpisywalem na privy ale dzisaj mi się udało dorwać do internetu.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 22 sty 2011, 18:02

No i rozbijamy dzisiaj Birmingham 5-0 na Old Trafford. Praktycznie nie ma co pisać wiele o tym spotkaniu, bo dla większości graczy był to spacerek. Dla Berbatova spacerek z efektownym hat-trickiem. A mógł przecież spokojnie strzelić więcej. Mecz kontrowaliśmy od początku do końca, a nasza gra mogła się podobać. The Blues nie mieli praktycznie nic do powiedzenia. Fajny występ Giggsa, który fatalny był moim zdaniem na White Hart Lane, ale dzisiaj grało mu się zdecydowanie łatwiej. Irytował dziś trochę Nani, bo niby wymieniał fajnie klepki z kolegami, wkręcał w ziemię przeciwników, strzelił ładnego gola, ale były momenty dekoncentracji. Trudno się jednak dziwić, że nie wykazywał się może pełnym skupieniem, skoro mecz wyglądał tak, a nie inaczej. Przy takim wyniku można mu to łatwo wybaczyć. Cieszy mnie kolejny dobry występ Smallinga. Fajnie, że wykorzystuje otrzymywane szanse.

Jedyne o co można się martwić to zdrowie Michaela. Zagrał dobre 20 minut z kilkoma świetnymi przechwytami, ale przy jednym z nich Hleb stanął mu na stopie. Wydaje mi się, że przypadkowe to nie było ze strony Białorusina, bo po pierwsze przycisnął ten korek w stopę Carricka i przytrzymał, a po drugie nawet się nie zatrzymał i nie przeprosił. A nie wierzę, że nie poczuł że stanął na jego nodze. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, bo Michael ma do odegrania ważną rolę.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 22 sty 2011, 18:02

A mnie się Nani podobał. Tzn. rozumiem, że mógł frustrować, ale widać było jak inteligentnie stara się oszukać rywali. Wachlarz zwodów jakie dzisiaj pokazał musi imponować

Szkoda kontuzji Carricka, szkoda, że nie skończyło się znowu na 8-0, ale przed nami kolejny mecz, który trzeba wygrać. NIe pogardziłbym, żebyśmy w końcu na wyjeździe pokazali taki futbol jak dzisiaj.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 22 sty 2011, 18:30

Mi Nani dzisiaj też sie podobał, choć oczywiście, tyle co on podjął prób oddania strzału można obdzielić kilka naszych meczy wyjazdowych. Cenie u niego to, że gdy ma piłke przy nodze to rywale nie wiedzą co sie dzieje. Dużo traci i nie zawsze podejmuje dobre decyzje ale zarazem jest niesamowicie nieprzewidywalny. Dzisiaj po prostu testował lewą noge 8)

Reszta wszyscy na dobrym poziomie, środek pomocy również, mimo straty Carricka . Wyróżnie tylko Berbatova - Ciekawe czy zostanie królem hattricków w Premiership 8)

Lubie takie mecze :D

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 25 sty 2011, 21:29

:boje się: :boje się: :boje się:

oczom nie wierze, mialy byc latwe 3 punkty a po 1 polowie sa 2 bramki w plecy, zobaczymy co SAF wykmini bo nieciekawie to wyglada
moze i bedzie dobrze jak Manu przegra, przynajmniej rywalizacja bedzie bardziej fascynujaca

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 25 sty 2011, 21:33

Wracam do domu, patrzę na livesports i własnym oczom nie wierzę. Liczę, że wynik utrzyma się do końca meczu. Co się tam dzieje?

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 25 sty 2011, 21:34

Kto liczył na łatwe 3 pkt nie mógł oglądać w tym sezonie za dużo PL. Blackpool prowadzi zasłużenie, ale jeszcze liczę na naszą odpowiedź.

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 25 sty 2011, 21:39

red85 pisze:Kto liczył na łatwe 3 pkt nie mógł oglądać w tym sezonie za dużo PL. Blackpool prowadzi zasłużenie, ale jeszcze liczę na naszą odpowiedź.
Pewnie masz na myśli waszą grę na wyjazdach, ale nie zapominaj, że Blackpool jest najgorszą ekipą Premier League u siebie (mimo wielu nierozegranych meczów, ale jednak najgorszą). Fakt, Blackpool gra w tym sezonie dobrą piłkę, ale mimo wszystko już przed meczem dopisałem wam 3 pkt :lol:

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 25 sty 2011, 21:51

Z roku na rok coraz ciężej ogląda mi sie United, gdzie ten styl i polot z sezonu 2006/07 :(

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 25 sty 2011, 22:06

Już 2-2... No tak, zapomniałem, że wy nie przegrywacie :roll:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 25 sty 2011, 22:20

No ja pierdole. Blackpool [*] Prowadzić przez tyle czasu 2 bramkami i jeszcze przegrać ['] Barbi na 3:2, już Blackpool nie strzeli. Tylko człowiekowi nadziei narobili. :?

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 25 sty 2011, 22:22

90' i 2:3 :) dalekie podania weteranów przesadziy o wygranych, moglo byc i 2:4 ale chicarito nie wykorzystal sam na sam
az 10' doloiczone xD
ciekawe co z rafaelem, nie wygladalo to groznie ale to cos powaznego

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5678
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 334

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 25 sty 2011, 22:24

Takie wlasnie mecze, a dokladniej porownanie Arsenal - Wigan oraz dzisiejszy, obrazuja dobrze roznice pomiedzy tymi zespolami w kwestii mistrzowskich aspiracji.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 25 sty 2011, 22:28

Mimo wszystko różnica pomiędzy tymi drużynami nie jest aż tak widoczna jak w przypadku Realu i Barcelony. :]

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 25 sty 2011, 22:34

roznica miedzy barcelona a kazda inna druzyna jest wielka
mecz 5:0 nie pokazal faktycznej roznicy miedzy realem a barcelona skoro barca na CN potrafila przegrac z Herculesem 2:0, mieli dzien konia
taki wtręt do tematu o manu

wazne dla manchesteru 3 punkty, mialem przeczucie ze SAF trafi ze zmianami i rezerwowi odmienia losy meczu, mecz denerwujacy bo strasznie duzo przerw

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”