Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 28 sty 2011, 1:28

W niedzielę wcześnie rano (dla mnie ;) ) gramy z Huddersfield (mecz o 13 czasu pl). Jest to kolejny raz, gdy gramy 2 mecze w ciągu 48 godzin więc bedzie sporo rotacji. Wenger juz powiedzial ze będzie 8-9 zmian. Squillaci, Diaby, Almunia i prawdopodobnie Rosicky wracają do składu. Almunia mam nadzieje ze jednak juz nie zagra w Arsenalu chyba, ze cos sie Wojtkowi stanie (oby nie). Fabian i Szczesny powinni byc numerami 1 i 2, byloby to w stosunku do nich nie fair gdyby nagle Almunia sobie wrócił.

Huddersfield to trzeciogligowa druzyna ktora znowu pewnie sprawi naszym rezerwowym problemy, tak jak Leeds i Ipswich. Mamy wypozyczonego Benika Afobe do nich ale nie jest uprawniony do gry - tyle dobrze :P

Rosicky był chory a Diaby kontuzjowany. Jeśli i jeden i drugi są w stanie grać to myślę, że skład będzie wyglądał następująco:

-----------Szczęsny---------------
Eboue-Koscielny-Squillaci-Gibbs
--Diaby---Denilson---Rosicky--
Bendtner--Chamakh--Arszawin


Jeśli Rosicky/Diaby nie będą w stanie grać to pewnie zobaczymy Songa. Tak czy inaczej, jestem o wiele bardziej spokojny z takim składem na Huddersfield w FA Cup niż na Wigan w Premier league. Tutaj mozna rotowac, 2 dni później gramy z Evertonem więc nie można ryzykować - liga mimo wszystko jest pierwsza. Liczę, że Bendtner dalej bedzie pokazywal w miarę OK formę, Arszawin dalej bedzie grał coraz lepiej no i niech Chamakh w koncu cos strzeli.

Zastanawialem sie tez nad tym, czy nie dobrze by bylo dac odpoczac Koscielnemu ktory gra bardzo duzo i przydalaby mu sie przerwa..ale stwierdzilem, ze dac niedoświadczonemu Miquelowi debiut obok Squillaciego to samobójstwo, więc niech Koscielny gra.

Wróć do „Anglia”