Ja się czasami zastanawiam nad jednym. Dajmy na to, że City najlepszym płaci 200 tys funciaków za tydzień. Czyli 800 tysięcy funtów na miesiąc, co daje nam prawie 926 tysięcy ojro. Wybaczcie, ale nikt normalny nie jest w stanie wydać takiej kasy! Niech podpisze kontrakt na 3 lata, to w ciągu tego okresu zarobi około 30 milionów, więc niech podpisze taki kontrakt ze 2 razy w życiu i może sobie podcierać tyłek banknotami.Mentor pisze:Oczywiście rozumiem obie strony i w dużej mierze zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że nie możemy konkurować z Manchesterem City w kwestii pensja dla Daniego i jeżeli tak mu zależy na hajsie to krzyżyk na drogę.
Do czego zmierzam. Otóż kładziesz na szali Barcę i City. Przecież jak odejdzie z Katalonii, to szanse na jakiekolwiek sukcesy zniweluje do minimum. I tutaj należy się zastanowić, czy zarobić kilka milionów mniej i przejść do historii, czy też pokopać się w czoło w jakimś dziwnym tworze...



