Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1290

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 03 lut 2011, 11:18

bartbuks pisze:Stanowisko UEFA w tej sprawie jest jednoznaczne
Czy UEFA jednoznacznie pisze, że jeżeli stopy są na równi z ostatnim obrońcą a reszta na spalonym to spalonego nie gwiżdzemy? :think:

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikkel » 03 lut 2011, 11:23

Podobna sytuacja była na meczu Liverpoolu w poprzedniej kolejce. Jak sędzia widzi, że jest minimalny spalony i podnosi chorągiewkę to chapeau bas, tak trzymaj. Ale jak nie jest pewny, powinien puścić grę razem z duchem sportu i gry ofensywnej. Jeśli rzeczywiście był minimalny spalony to nie wiem o czym ta dyskusja :wink: Spalony to spalony. Tamten "przepis" jest po to, żeby promować ofensywną grę JEŚLI sędzia nie jest pewien

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 lut 2011, 11:32

Vianuch pisze:Czy UEFA jednoznacznie pisze, że jeżeli stopy są na równi z ostatnim obrońcą a reszta na spalonym to spalonego nie gwiżdzemy?
Na każdym szkoleniu podkreślają, że w takich spornych sytuacjach (czasami jest tak, że obrońca wybiega, a napastnik wbiega i ich ciała tworzą X, jak to mówi jeden z polskich arbitrów, wtedy część liniowych sugeruje się wystającym tułowiem i głową napastnika i sygnalizuje pozycję spaloną, a to jest błąd) powinno się promować ofensywny futbol. Nie chodzi tutaj o metrowe spalone, lecz o tak jak mówisz - stopy na równi, wbieganie/wybieganie, itp...

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikkel » 03 lut 2011, 11:39

Zawodnik jest na pozycji spalonej, jeżeli w momencie podania do niego piłki, znajduje się bliżej linii końcowej boiska (połowy przeciwników) niż piłka i przedostatni zawodnik drużyny broniącej, o ile nie znajduje się na własnej połowie boiska.
Spalony to spalony. Czy zawodnik jest na 5cm spalonym, czy 5mterowym, jeśli boczny to widzi to główny powinien odgwizdać.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 03 lut 2011, 11:54

Odnoszę wrażenie, że Ty na siłę próbujesz podpiąć tą sytuację pod 'sytuację sporną', tak żeby teoria nabrała większego sensu, a prawda jest taka że spalonego widać gołym, nieuzbrojonym okiem. Jakby sędzia nie podniósł chorągiewki byłaby większa afera. Może Arek tu wpadnie niebawem i się wypowie na ten temat, ale jak dla mnie sprawa jest jasna.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 lut 2011, 12:06

Vianuch to co zaleca UEFA to jedno, a to co robią sędziowie to drugie. UEFA ostatnio skrytykowała transfery Chelsea, choć sama wydaje setki milionów na eventy, więc logika w ich działaniu jest też lekko zaburzona. Chodzi o to, żeby arbitrzy potrafili w rozsądny sposób podejmować decyzje. Jakby z tej sytuacji padł gol to afera byłaby większa, bo jak to? Sytuacja jest sporna, lecz nie tak kontrowersyjna jak trafienie z metrowego spalonego, lub prawidłowy go przy wybiegającym obrońcy, bo liniowy się zagapił.

W pierwszym meczu wybicie Albiola, teraz spalony. Faktem jest to, że Real i Barca zafundują nam kolejne GD :jupi:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 lut 2011, 12:58

Bienias pisze:Di Maria wydaje sie byc cienki jak dupa weza. Czas pokaze co zrobi z niego wielki Mou.
Pierdzielisz, Di Maria zagrał już w tym sezonie sporo świetnych spotkań. To, że obecnie jest w gorszej dyspozycji umiejętności mu nie odbiera.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 lut 2011, 13:17

RealFan pisze:Pierdzielisz, Di Maria zagrał już w tym sezonie sporo świetnych spotkań. To, że obecnie jest w gorszej dyspozycji umiejętności mu nie odbiera.
Racja. Początek sezonu miał fantastyczny i nawet śmiem stwierdzić, że był drugi po CR7, jak nie najlepszy. W grudniu zaczął gasnąć i widać, że ma obniżkę formy. Niestety Mou trochę zagrzał go i są efekty :/

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 03 lut 2011, 13:31

To ze gral na poczatku sezonu dobrze jak caly Real na tle sredniakow i slabeuszy nie znaczy ze jest swietny. Na chwile obecna wiecej meczy rozegral na slabym poziomie niz na dobrym. Umiejetnosci moze miec ale nie musza one czynic z niego dobrego zawodnika vide Bojan.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 lut 2011, 13:53

Bojan nie zagrał jeszcze w tym sezonie w lidze 500 minut. Trochę mało jak na czwartego w trzyosobowym ataku. Powód jakiś tego jest. Umiejętności ma na poziom piłki młodzieżowej. W Barcelonie tych super umiejętności lepszego od Raula nie widać.

A Di Maria pokazał już wystarczająco dużo, by uznać go za świetnego zawodnika. Jest lepszy niż po nim się spodziewałem i w końcu odzyska formę. Na podstawie ostatnich meczów można by uznać, że Ronaldo to jakiś cienki bolek, a nikt normalny tak nie napisze.
Bienias pisze:To ze gral na poczatku sezonu dobrze jak caly Real na tle sredniakow i slabeuszy nie znaczy ze jest swietny.
To, że ktoś gra dobrze jak cała Barcelona gra dobrze, to też żaden wyczyn? To co powiedzieć o tym wspomnianym przez Ciebie Bojanie skoro przy świetnie grającej Barcy, on jest słaby? Forma kolegów to nie jest żaden doskonały wyznacznik.
Bienias pisze:Na chwile obecna wiecej meczy rozegral na slabym poziomie niz na dobrym.
Nie zgadzam się z tym, ale co ja mogę tu jeszcze napisać.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5674
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 03 lut 2011, 16:16

Di Maria to w tym sezonie jeden z najlepszych zawodnikow w Realu, przynajmniej do momentu styczniowego spadku formy takim byl. Duze zaskoczenie, transfer bardzo in plus.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 03 lut 2011, 22:22

Maria owszem grał na wysokim poziomie, ale od jakiegoś miesiąca zapomina zabrać głowy z szatni. Brakuje mu jeszcze trochę wykończenia, zdecydowania i drażnią mnie jego wymachy nogami po upadku...może komuś zrobić krzywdę. Oby się dalej rozwijał, a będzie z niego pociecha. Ogólnie nasza ofensywa straciła formę, i od jakiś 4 meczy gramy na walkę, nóż coś wpadnie.

aml
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 04 lut 2011, 11:43
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aml » 04 lut 2011, 11:50

brylancik pisze:Jeśli chodzi o Ronaldo to nie wyobrażam sobie żeby napluł na swojego rywala tak jak Messi to zrobił (i prosze nie wyjeżdżajcie z tym głupkowatym tłumaczeniem, że to wiatr). No, ale to Cristano powinien się uczyć od Leo pokory...
a więc sobie wyobraź
http://www.manusite.pl/index.php?co=akt ... 15548&kat=

Obrazek

i na dokladkę:

Obrazek

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 04 lut 2011, 12:07

Savage i Ronaldo byli w Top 5 najbardziej znienawidzonych piłkarzy w UK więc można powiedzieć że trafił swój na swego.

aml
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 04 lut 2011, 11:43
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aml » 04 lut 2011, 12:17

Mogą być nawet w Top One - i nie mowie tu o kapeli discopolowej - co nie zmienia faktu, ze C.Ronaldo pluje. Wkleiłem zdjęcie/zdjęcia zeby user ktory nie mogl sobie tego wyobrazic, mogl juz sobie wyobrazic. Tylko tyle.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”