Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18589
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2423
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 05 lut 2011, 17:48

Bienias pisze:pasuje do tematu Realu ale tam juz sa przewrazliwieni

... _embedded#

puenta miazdzy.
Było tu wkleić, bo do zwały mniej pasuje, jak już chciałeś tą napinkową reklamę wrzucać. To już nawet Barcelońskie browary leczą wszystkie swoje kompleksy? Koniobijka nad swoimi nie wystarczy, trzeba się definiować poprzez Real. Ależ to będzie musiał być szok, gdy już z tym Realem przegrają w ważnym meczu, a co dopiero, gdy nagle drużyna nie będzie już tak dobra i przyjdzie kilka lat bez sukcesów. Na razie macie swoją chwilę chwały i tyle.

W tej Katalonii muszą mieć słabsze głowy ode mnie, skoro tak lekkie piwo pozwala im o czymkolwiek zapomnieć. :wink:

aml - Wystarczy, że wkleję kolejny raz swoje ostatnie dwa zdania. Serio.
RealFan pisze:W tych meczach faule na Messim były gwizdane, a w innych są niegwizdane. Doprawdy interesujące.
Z tego co piszesz da się wyciągnąć tylko jedno. Twój tok myślenia jest ukierunkowany na to, że sędziowie gwiżdżą za dużo fauli na Ronaldo, bo ten się przewraca (jest mnóstwo oczywistych fauli na Cristiano, za które powinny być nawet kartki, a które nie są odgwizdywane), a nie przepraszam, oni gwiżdżą upadki, a nie faule. Podczas gdy ci sami źli sędziowie nie gwiżdżą fauli na Messim, choć jest ich mnóstwo. Dlaczego mieliby nie gwizdać? Dopiero jeśli przedstawisz racjonalne argumenty za tym, że sędziowie nie gwiżdżą fauli na Messim będzie można uznać, że statystyki są niewiarygodne. Niewiarygodne statystyki. :lol: Czy Ty w ogóle czytasz, co piszesz? Jeszcze trochę i statystyki strzelonych bramek też będą niewiarygodne przy ocenianiu umiejętności zawodnika, nawet jeśli gra w silnej lidze, bo przecież mógł strzelić niezgodnie z przepisami i sędzia się pomylił.

Wróć do „Hiszpania”