Dlatego nie żalcie sie jak "wchodza" wam w Messiego bez pardonu nie pierwszy i nie ostatni raz, nie patrzac na to, ze to akurat biega 100 milionow euro. Szczerze to mam nadzieje, ze za Maicona ktos tak mu z bani przywali bez pardonu az mu zeby wyleca. Najwyzej tydzien pozniej poprawi rzutem na bande.Jarzinho pisze:Tak samo z wejściem w Maicona, poszedł bez pardonu do końca nie patrząc na przeciwnika, nie zrobił tego pierwszy raz i nie ostatni.








