Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bartbuks » 06 lut 2011, 9:21

Dr.Football1 pisze:Swoje okazje zmarnowali Godin,Kasmirski (Pique wybil pilke z linii bramkowej) i Kun.
Chłopaki mieli swoje 5 minut i powiem szczerze, że po tych 2 akcjach powinno być 2:2. W sumie nawet jakby doszło do wyrównania, to Barca włączyłaby 5 bieg i dojechała Atletico. Taka prawda...

Nie będę się rozczulał i rozkładał meczu na czynniki pierwsze, bo nie ma najmniejszego sensu. Prawda jest taka, że dziś mecze Blaugrany są przewidywalne i schematyczne jak film porno. Widz doskonale wie, że i tak dojdzie do penetracji, a nie wiadomą jest tylko sposób w jaki zostanie ona wykonana...

Wróć do „Hiszpania”