Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: bartbuks » 10 lut 2011, 22:35

Jeżeli chodzi o Franza. On ma zawsze swoich ulubieńców i "[ch**]" których nie lubi. Przykład Micańskiego jest chyba najlepszy. Wiecie jak chłopak dostał zdębiał gdy dowiedział się, że w Lubinie nastają rządy FS? Lecz wyszedł na swoje. Smuda gada od rzeczy, lubi się chwalić, szczycić i brandżlować nad swoimi wynikami. Dlatego w prasie potem można poczytać absurdalne porównania. Nikt nie wymaga, aby Franz przestudiował "Savoir-Vivre Bez Tajemnic" - Tadeusza Robaka, lecz zachowywał pozory. Niestety praca w klubie to dla naszego selekcjonera było pole do popisu. Rozstawiał po kątach wszystkich, a jak ktoś miał czelność zwrócić mu uwagę, to mógł się pakować. Zapytajcie rzeczniczkę Lecha - ona nie miała taryfy ulgowej.

Smuda nie ma planu działania. Jego praca opiera się na: "dzisiejszy trening", bądź "następny mecz". Często bywało tak, że przychodził rano na zajęcia, pokurwił i Bajor już wiedział, że ma zorganizować coś, bo szef jest nie w humorze. Smuda to pozer, którego praca z kadrą nie przyniesie nic dobrego. Jak osiągnie jakiś sukces to i tak nie pomoże w rozwoju piłki, bo niby jak? W sumie czego wymagać od Smudy, jak PZPN tez wali w [ch**]...

Wróć do „Polska”