Nie zakręciłem się.Chyba nie zrozumiałem, albo cosik się zakręciłeś - to jest ich trzech, czy dziesięciu?
Widziałem trzech takich kandydatów, bo siłą rzeczy nie widziałem ani ułamka meczów młodzieżowych w całym kraju. Jestem jednak przekonany, że we Włoszech jest wielu takich graczy, którzy z różnych przyczyn na różnych poziomach szkolenia nie dostali odpowiedniej szansy, przez co nawet o nim nie było słychać.
I dalej - jestem pewny, że w Anglii czy Hiszpanii odsetek piłkarzy zmarnowanych przez system szkolenia jest jednak mniejszy.



