Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 20 lut 2011, 17:02

Wygraliśmy dzięki sędziemu, Pellissierowi i gdzieś tam dużo dalej wysiłkowi naszych piłkarzy, całkowicie niezasłużone trzy punkty. Beznadziejny mecz, ale zwycięstwo podbuduje trochę Milan. Za tydzień w Mediolanie nie widzę jednak trzech punktów w starciu z Napoli, choć nastawienie (i murawa, czyli dzisiejszy pochłaniacz talentu Milanistów) będzie na pewno o wiele bardziej bojowe.
Powiedziałbym, że spodobało mi się zachowanie sędziego względem Cesara - żółta kartka za ostry faul, za drugi taki ostrzeżenie i wyrzucenie za kolejne przewinienie - gdyby tylko nie wyleciał on za to, za co Milanowi zaliczono bramkę. Sędzia był dziś w iście interowskiej dyspozycji.
Merkel jeszcze na wyjazdach nie daje rady, ale zbiera cenne doświadczenie, nabierze masy i będzie lepiej. Trudno go karcić za słaby mecz, gdy cały Milan zagrał źle, a on wcale nie najgorzej. Mam nadzieję, że Antoniniemu się nic nie stało, wprowadzenie Oddo na lewą obronę zamiast Emanuelsona to totalne nieporozumienie. Ale Allegri się już od dłuższego czasu gubi ze zmianami, niestety.
Świetnie znów widzieć Boatenga na boisku, chciałbym za tydzień zobaczyć go zamiast Merkela w pomocy, trójka wojowników na Napoli będzie bardzo dobrym wyborem. Nie potrafię się przekonać do van Bommela, rozumiem jego niewdzięczną rolę na boisku, ale mam wrażenie, że Gattuso na tej pozycji dawał zespołowi więcej.
Bo jak nie to lepiej niech się przy niej jakiś Milanista zakręci
Cassano już ją pewnie miał. ;)
A plany względem niej pewnie ma Galliani, nieprzypadkowo siedział obok niej jego syn. ;) Choć on jest chyba żonaty, skoro jego dzieciak jest nadzieją obrony któregoś z młodszych roczników Milanu.
Ma to coś :)
W sensie wargi gwiazdki porno? :wink:

Nie mam pojęcia, czym kierował się Canal + wybierając nasz mecz zamiast meczu Romy. I nie mówię to z perspektywy wyniku, ale w Weronie jest piłkarska czarna dziura, tam wszyscy grają fatalnie, a Genoa-Roma to musiało być lepsze spotkanie.

"Mediolan kradnie, a cała liga na dnie."

Wróć do „Włochy”