Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1302

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 22 lut 2011, 22:26

Kto tam był przy Gomisie ??? :evil:

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 22 lut 2011, 22:38

:roll:

Głupio stacona bramka, słupek, poprzeczka, ręka w polu karnym Lyonu - mogło się to dla nas znacznie lepiej skończyć. Benzema wejście smoka.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 22 lut 2011, 22:41

Mamy gola. Szkoda wolnego Crisa w słupek. Ogólnie gra fatalna poza kilkoma akcjami. U siebie liczę na większy spokój i pewność co powinno dać nam awans.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 22 lut 2011, 22:55

Jest może gdzieś link do bramki Benzemy ?? Na YT sprawdziłem była 1 ale od razu usunięta przez prawa autorskie :?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 lut 2011, 22:56

Wynik nie jest zły, Lyonowi 0:0 na Bernabeu nic nie daje i murować nie może, ale niedosyt jest...

Sędzia dobry? No bez jaj. Facet gwizdał Realowi jakieś faule w ataku z głębokiej dupy, we wszystkich spornych sytuacjach gwizdał pod Lyon, a kartek żabojadom też nie dawał jak nie był zmuszony, choć zasłużyli na więcej. Dobrze, że chociaż Bastos w rewanżu nie zagra. Kartka dla Casilla też nie wiadomo za co, bo miał słuszne pretensje, Lyon po raz kolejny wykonuje stały fragment nie z tego miejsca co powinien.

Pierwsza połowa to przez pierwsze 25 minut gra na niestracenie gola i Real trochę obsrany tą 1/8. Później trochę ofensywniej, ale też Real nie chciał się otwierać, Lyon się głęboko cofał i nuda. Później trochę ofensywniej, ale niewiele. Casillas niepotrzebnie wychodził do tej piłki, co ją wypuścił i czarnuch miał szansę, bo Carvalho spokojnie by to wyjaśnił. Dobrze, że chociaż się szybko zebrał i skrócił kąt na tyle, że trudno było strzelić. Tak czy inaczej szachy. Dobra reakcja drużyny po kartce dla Ramosa, Pepe i Alonso od razu zaczęli się trochę inaczej ustawiać żeby Sergio nie miał tak trudnych decyzji i w razie czego by mógł sfaulować ktoś inny.

Na drugą połowę Real wyszedł po to by coś strzelić i to było widać. Lyon trochę zaskoczony, dwa razy mieli szczęście, Benzema jednak strzelił. Ładnie ta akcja została rozegrana, zwłaszcza przez Ozila, Karim też ze strzałem się nie spieszył i słusznie, w końcu oddał uderzenie nie najwyższych lotów, spokojnie do obrony dla Llorisa, ale padło i to się liczy. Później chyba niepotrzebne aż tak mocne odpuszczenie, bo można było ich wykończyć, a tak z jakiejś dupy strzelili gola po wykonywaniu wolnego z kompletnie nie tego miejsca, co był faul. Ramos też niepotrzebnie został, bo mógł zostawić trzech na wyraźnym spalonym i byłby luz. Tak jest nieźle, wystarczy nie stracić gola u siebie i spokojnie można ten awans osiągnąć. Mimo to rewanż nie zapowiada się na łatwy, lecz można u siebie załatwić sprawę, Real u siebie umie grać.


Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 22 lut 2011, 23:08

Podziękował :beer: :ok:
Benzema ładnie wszedł :) przynajmniej ma respekt dla byłego klubu i się nie cieszył po strzelonej bramce :D Wynik nawet dobry jak dla Realu ale nie zapominajmy że to 1/8 tutaj dla nich wszystko się może zdarzyć.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 lut 2011, 23:40

Bardzo słabe sędziowanie.Wyglądało to tak jakby Stark chciał pomóc Lyonowi.Gdzie kartka dla szweda czy innych gracz to ja nie wiem.Widzenie fauli w ataku ktorych nie bylo, o wolnych i miejscach wykonywanie nie warto pisać.Real był mocno przestraszony w 1 połowie, w 2 zagrał duzo lepiej i mogł spokojniw wygrać.
Real awansuje, było dzisaj widać duzo lepsza ekipe niz przed rokiem.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 23 lut 2011, 0:40

Ostatnimi czasy sędziowie popełniają masę błędów, na przestrzeni ostatniego roku można było zauważyć takich sytuacji aż ponadto. Myślę że dopóki FIFA coś z tym nie zrobi (o ile planują coś z tym zrobić) to trzeba siedzieć cicho i mieć nadzieję że super sedzia nie przejedzie się po twojej drużynie.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5758
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 23 lut 2011, 8:03

Remis wydaje się sprawiedliwy , co do ręki wydaje mi się że zwyczajnie nasz zawodnik zasłaniał twarz. Tak naprawdę zaspaliśmy początek 1 połowy gdzie Real po zjebkach Jose przycisnął. Lisandro nam się kontuzjował niestety zobaczymy jak to będzie w rewanżu wyglądać. Ogólnie jesteście sporo do przodu ale jakby nie patrzeć SB nie jest dla nas jakieś szczególnie pechowe

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 lut 2011, 8:11

Kuwa, nie mogę spać po tym meczu. [']

Tak patrzę teraz na zdjęcia w hiszpańskich mediach i dochodzę do wniosku, że rękę Gourcuffa po wolnym Ronaldo niesłusznie wczoraj zakwalifikowałem jako sytuację sporną. Ręka była w takiej pozycji, że to powinien być ewidentny karny. I ani główny ani ten pachołek za linią końcową, który nie wiadomo po co jest, jak nie po to by takie rzeczy sygnalizować tego nie widzieli. Ha, nie widzieli. Nie chcieli widzieć.

Zasłaniał twarz? Trafienia piłką w twarz można uniknąć na kilka sposobów, takie trafienie da się też przeżyć.

Obrazek

Znowu się zrobiło pomeczowe marudzenie na sędziego. :lol: Real naprawdę niepotrzebnie odpuścił po strzeleniu gola. Frajerstwo trochę, ten mecz powinien być wygrany. Trzeba w końcu załatwić sprawę na Bernabeu. Rzygam już tym Lyonem.

Ps. Na Asie jest wywiad z Ovrebo :shock: Boję się czytać.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 23 lut 2011, 9:22

RealFan pisze:Nie chcieli widzieć
Damn, w Europie też zmowa, współczuję.
j1mmy pisze:Ogólnie jesteście sporo do przodu ale jakby nie patrzeć SB nie jest dla nas jakieś szczególnie pechowe
Będzie cholernie ciężko, chciałbym żeby się Lyonowi udało, ale jednak rozum podpowiada, że ten Real musi przejść dalej.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 23 lut 2011, 9:30

Misiu Krzysiu, zapomnialeś że specjalistami od zmow wszelkiej masci jestescie wy ;)

Dla mnie ta sytuacja z reka sporna, jeden sedzia takie cos gwizdze, inny nie, IMO zaslanial jednak twarz, wiec zgdonie z duchem gry puscilbym to. Jednak sedziowanie jak slusznie zauwazono zenujace generalnie, Kallstrom dwa faule w ciagu 5 minut na zolta, a sedzia nawet specjalnie nie zareagowal jakims upomnieniem, te faule Ade w ataku tez z dupy, zwlaszcza ten po ktorym byla dobra sytuacja, a powtorki pokazaly, ze tam KOMPLETNIE nic nie bylo.
Gra w I polowie tragiczna, i chyba siedziala klatwa 1/8 w glowach, w II wyszlismy juz po swoje, zaczelismy szybciej grac i byly efekty.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5758
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 23 lut 2011, 9:52

Nie no nie okłamujmy się , jeśli Mourinho podtrzyma swoją tradycję nie przegrywania u siebie w domu to musimy mieć 2-2 . Co nie wydaje się nierealne , ale to tak jak z autostradami na Euro niby tak blisko niby widac jak budują ale koniec końców okazuje się , ze nie dadza rady:). Ogólnie bedę szczęśliwy z remisu na SB

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 lut 2011, 9:59

Karny byl bezdyskusyjny i powinien zostac podyktowany. Stark generalnie za wyjatkiem wspomianego karnego nie popelnil wiecej olbrzymich bledow, bylo jednak kilka mniejszych, glownie brak napomnien. Zeby byc uczciwym nalezy takze nadmienic, ze oprocz karek dla graczy Lyonu, powinien wyrzucic z boiska Ramosa, za druga zolta kartke. Jeden jego faul przy bocznej lini boiska nadawal sie na napomnienie z automatu, a jako ze mial juz wczesniej na swoim koncie jeden kartonik, nalezalo mu pokazac droge do szatni. :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”