Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 524

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 lut 2011, 19:52

Van der Sar; O'Shea, Vidic, Smalling, Evra; Fletcher, Gibson, Carrick; Nani, Rooney, Berbatov

bench: PIG, Rafael, Brown, Scholes, Obertan, Chicharito, Fabio

Jednak nie ma Scholesa w składzie. Szkoda, dziwna decyzja Fergie w trójce w pomocy on jako cofnięty rozgrywający gdzie pracuje na niego dwójka w środku spisuje się świetnie. Widać jeszcze nie doszedł do pełni formy po kontuzji. Jego miejsce zajmie Carrick. Gibson pewnie najcześciej będzie wspierał atak, może coś sieknie z dystansu? 8)
Liczę na jakieś 1-0, w najgorszym przypadku jakiś bramkowy remis.

Awatar użytkownika
Majek
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 13 wrz 2010, 21:35
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Majek » 23 lut 2011, 19:56

W środku istny tartak. Nastawiamy się na typowe 0-0, a może cudem Nani coś zaczaruje i da przewagę. Oby.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 lut 2011, 20:13

Meczu z tego co widze nie ma na N.Może to i dobrze bo czuje mase nerwow. Roo na skrzydle Berba sam w ataku i 3 w środku któa nie powinna grać razem :mrgreen: .

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 23 lut 2011, 20:25

Nie ma? A kanał 59 ?

A Gibson jeśli ma grać to raczej z dwójką takich pomocników i z nikim innym. Przynajmniej może coś postraszy z dystansu.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 23 lut 2011, 22:24

To co United pokazuje na wyjazdach w tym sezonie to jest okropne. Carrick-Cipson-Fletcher, nigdy więcej czymś takim nie powinnśmy grać. Bo jeden z tej 3-ki pownien być rezerwowym, drugi jest bez formy, a trzeci w ogole nie powinien grać w tym klubie. Nie da sie tego oglądać.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 23 lut 2011, 22:40

Żenada to jest post wyżej. Gra United dzisiaj niewiele lepsza, ale tak na wyjazdach w Europie zwykliśmy grać, więc nie rozumiem skąd taki szok. Standardowo pomyje będą wylewane na środek pomocy, który zagrał przeciętnie, ale i tak lepiej niż przód. Nani coś próbował, ale częściej się ślizgał niż zrobił coś pozytywnego. Rooney słabo, a Berba szukał gry, ale kończyło się na pokazach techniki.

DObrze obrona, dobrze Gibson. Reszta przeciętnie, albo słabo. Wynik dobry,

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 lut 2011, 22:42

Tak czułem :mrgreen: zobaczylem mecz Interu i jestem bardzo zadowolony,kapitalny mecz.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 lut 2011, 22:43

red85 pisze:Wynik dobry,
Oj ja wiem czy taki dobry. Myślałem, ze United strzeli coś i będzie np jakiś bramkowy remis 1:1. W sumie 0:0 jest lepsze dla Marsylii. Ciesze się z tego wyniku, chociaż trudno mi uwierzyć w bramkowy remis na OT, skoro nie potrafili strzelić u siebie.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 lut 2011, 22:49

Liczyłem, że coś siekniemy, ale cóż nie jest źle. Jeśli myślimy o czymś poważnym to Marsylie u siebie trzeba powieść.

Brakowało Scholesa w środku pola, kogoś kto by rozdzielał te wszystkie piłki i zapewnił spokój w środku pola, pograł piłkę, i rzucił coś ciekawego do przodu, krótko mówiąc więcej kreatywności. Lepiej pewnie też by to wyglądało z Andersonem, ale cóż z taką trójką w środku pola można było się tego spodziewać.
Nani coś tam szarpał z przodu, Roo i Berbatov kompletnie nie widoczni. Zastanawiam się czy to dobry pomysł gra z nimi oboma. Berba niby ma wszystko żeby grać na szpicy, ale jednak brakuje mu tej ruchliwości i przyspieszenia by grać taką fałszywą dziewiątkę, króta nieco się cofnie pomoże w środku pola rozrzuci na bok a potem szybciutko śmigne do przodu, bądź też na szpicy po prostu z przodu będzie robił ciągły szum ciągle się przemieszczał, będzie ruchliwy. To chyba nie przypadek, że z nim na szpicy nasza gra jest zbyt statyczna.
A Rooney na skrzydle nie prezentuje się tak dobrze jak wówczas kiedy np. Ronaldo był ustawiany na szpicy. Czy na środku by to wyglądało lepiej nie wiem, bo moze to wynikać z tego, ze nie jest w najwyższej dyspozycji.

Tak czułem :mrgreen: zobaczylem mecz Interu i jestem bardzo zadowolony,kapitalny mecz.
To se idź oglądaj ich wszystkie mecze :roll: lol dla mnie to niepojęte żeby oglądać inny mecz kiedy gra United. To jakby np. w przyszłości coś się stało złego klub spadł powiedzmy do roli Liverpoolu i grał taką padakę jak za Hodgsona to też nie będziesz tego oglądał i się zachwycał innymi spotkaniami? Żenada.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 lut 2011, 22:53

Po 1 nie ucz mnie kibicowania bo meczy których nie widzialem jest malutko po 2 nie miałem jak.Brat z ojcem oglądali i tak Inter a że mecz był kapitalny...Kamil nie rób że mnie jakiegoś letniego kibica.Od 94 roku kibicuje MU dlatego prosze mi bez takich tekstów.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 lut 2011, 22:59

janop pisze:, ale na OT gra wygląda zdecydowanie lepiej, więc powinno być dobrze.
Dodatkowo Marsylia nie ma za bardzo czym straszyc w tym sezonie. W ubieglym grali lepiej, ale i tak to by nie wystarczylo na United.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 lut 2011, 22:59

Na taki wynik liczyłem., United nie może byc pewne awansu (choć pewnie awansuje) i w meczu Pucharu Anglii z Arsenalem (bądź Leyton) może zagrają jacyś rezerwowi.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 23 lut 2011, 23:43

Red tradycyjnie wyleje pomyje na naszych środkowych a Ty tradycyjnie bedzie ich bronił. Dobry mecz Gibson? Pograł coś na połowie rywala?

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 24 lut 2011, 13:27

smurano pisze:Red tradycyjnie wyleje pomyje na naszych środkowych a Ty tradycyjnie bedzie ich bronił. Dobry mecz Gibson? Pograł coś na połowie rywala?
Pograł i co więcej - był jednym z niewielu zawodników na placu, który zrobił coś pozytywnego. To nie jest typ zawodnika, który będzie dyktował tempo gry. Trzeba jednak być mocno uprzedzonym do Darrona, żeby nie widzieć, że kiedy dostaje szanse to raczej nie zawodzi. Wczoraj zagrał dobrze i był jednym z niewielu pozytywów, podobnie było z Crawley. Duże pretensje mam np. do Carricka, który gra coraz to bardziej defensywnie/strachliwie. Michael gra ogólnie w tym sezonie ok, ale po cichu liczyłem, że pokaże jaja po słabszym sezonie i udowodni, że można budować drugą linię wokół niego. I niestety poza kilkoma przypadkami w tym sezonie tego nie ujrzeliśmy.

A bronił będę, bo taka już moja natura, że jakoś denerwują mnie skrajne wypowiedzi, w których merytorycznych argumentów trudno się doszukać.

Awatar użytkownika
4everunited
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 23 lut 2011, 8:17
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 4everunited » 24 lut 2011, 13:33

Bardzo fajny występ Smallinga, kurcze znowu u boku Vidy rośnie nam przyzwoity defensor, ich współpraca wygląda jakby grali ze sobą już od kilku sezonów. Za 2-3 lata United będzie posiadało wyspiarski mocny blok defensywny z Evansem i Crisem, co mnie niezmiernie cieszy.

Co do meczu to niestety podtrzymanie tradycyjnych nędznych 'widowisk' wyjazdowych. Coś się w Manchesterze zacięło sezon temu, a w tym sezonie wyjazdy sięgają apogeum - prawdziwego dna, którego nawet odechciewa się <sic> oglądać. Patrząc na to obiektywnie to poziom środka sięga u nas niewiele ponad ten prezentowany przez WHU czy Blackburn. Nie jest to zbyt dobrym prognostykiem. Kalectwa, złe przyjmowanie, odgrywanie, brak wyjścia na pozycje, ruchu do piłki, brak pewności, że piłkę warto zagrać do przodu, rozejrzeć się przed podaniem, ale i w odpowiednim momencie ją przetrzymać, balony ze stałych fragmentów. Można by tak pisać długo. Kiedyś nie do pomyślenia. Teraz jedziemy do Wigan, gdzie wcześniej wygrywaliśmy na luzie 0-4, a w sobotę do końca będziemy drżeć o końcowy wynik.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”