Bardzo ładnie Crudelli się wypowiedział, oby w zarządzie też tak myśleli i uczyli się na błędach.Ewentualny powrót Kaki: "Bardzo kocham Milan i jego piłkarzy. Jednak ostatnie doświadczenia nauczyły mnie, żeby nie idealizować gwiazd. Kocham Ibrę jako wielkiego gracza, ale nie jako człowieka, bo grał w Juventusie i Interze. To samo tyczy się Szewczenki, który po transferze do Chelsea od razu całował ich koszulkę. Jeśli chodzi o Kakę, to sądzę, że sentymenty w piłce nożnej nie mają sensu. Nie można go brać za zasługi z przeszłości. Ricky do Interu? Piłkarze to profesjonaliści, ale często najemnicy. Idą tam, gdzie więcej płacą".



