Sensacja! Real Madrid zrezygnuje z transferów?!
Redaktorów Marci i Asa oficjalnie rozbolały zęby mądrości. Jak co roku na okres mercado mieli już w szufladzie po kilkadziesiąt mniej lub bardziej wiarygodnych artykułów o tym, kto wzmocni Real. Podobno najwięcej doniesień miało być na temat Loczkiego, Akera, JaxaTellera i Kamila232. W planach było nawet wyrywanie z kontekstu wypowiedzi zawodników, a jeśli to by nie pomogło, to nawet tortury i granie na vuvuzeli pod domem o drugiej w nocy, by tylko przyznali, że chcą nosić białą koszulkę. Jak się jednak okazuje, wszystko wskazuje na to, że zespół poszuka wzmocnień w Castilli i postara się oszlifować talent kaczego, który miałby stać się równorzędnym partnerem dla swoich klubowych kolegów. Podobno kaczy ma ten sam problem, który nie pozwalał dobrze grać w Madrycie Karimowi Benzemie - psychika. Nikt w klubie nie ma wątpliwości, że to niezwykle utalentowany zawodnik, trzeba go tylko wspierać i wskazać właściwą drogę. Trener zaczął już pracę nad głową kaczego i podobno efekty mamy zobaczyć w najbliższym sezonie ligi. Nikt nie wie o czym teraz będą pisać dziennikarze w Madrycie. Pojawiły się plotki, że niejednokrotnie możemy ujrzeć całkowicie pustą okładkę.
RealFan, cru i Vianuch z nowymi kontraktami
Zarząd Realu doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak wielkie możliwości drzemią w obecnej drużynie. Już w pierwszym sezonie była ona o krok od zdobycia mistrzostwa, a jest jeszcze bardzo młoda. Zapewne zauważyło to wielu skautów z innych klubów, dlatego wczoraj wieczorem wszyscy podstawowi zawodnicy przedłużyli swoje umowy z Realem w biurach przy Concha Espina 1 - szczegółów nie ujawniono.



