Muszę jednak przyznać że zawiodłem się dzisiaj grą Spurs, liczyłem na zwycięstwo. Gra ofensywna w wykonaniu naszych zawodników opierała się na żenującym wybijaniu piłki do Croucha. Z Modriciem i Van der Vaartem na boisku powinno być kreatywnie, a było całkowicie odwrotnie. Bardzo mało energii w ataku, gdzie ten polot, który Tottenham prezentował chociażby w meczu z Interem...



