wczoraj oporcz wielkiej niezawodnej trójcy messi-xavi-iniesta i super wejść alvesa ( jak zwykle) podobał mi sie adriano, przebojowy, kilka razy ładnie zagrywał, mam nadzieje że poszaleje jeszcze na tamtej stronie w nastepnych meczach. w meczu z valencja to on świetnie kiwnął i wyłożył piłke messiemu.
dobrze tez zagral marszczerano, w koncu to on uratował gola w końcówce


