Ja sobie siedziałem cicho i tak czytałem te wypociny pierwszej połowy o fatalnej postawie. I tak sobie siedzę i czekam spokojnie. No i siedzę sobie o, o tak sobie siedzę. A teraz sobie też siedzę i sączę małe piwko po dobrym meczu i się śmieje z tych co kpili po pierwszej części. Miałem wizje momentami że może i będzie w późniejsze fazie rewanż niemców z hiszpanami za euro, no ale tak sobie siedziałem tylko i czytałem relacje tekstową. A teraz fajna sprawa, awans Eto i reszty co mnie cieszy.


