Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 16 mar 2011, 8:24

Nie wiem Marcin czy nowotwór może mieć z tym co piszesz cokolwiek wspólnego.
Jakoś nie może to do mnie dotrzeć, widzę Abidala tylko na boisku, nie na stole operacyjnym.
Mimo wszystko tli mi się w głowie taka myśl, że tak silny człowiek jak Eric przejdzie to wszystko bez najmniejszego problemu. I jeszcze nie raz będziemy zachwycać się jego grą. Na razie pozostaje czekać na oficjalną diagnozę.

Wróć do „Hiszpania”