AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1031

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 16 mar 2011, 12:54

Z tych graczy tak naprawdę nikt nie był liderem Milan
ale potrafili zagrać kapitalnie w najważniejszych pojedynkach. Pokolenie z nimi czy wspomnianymi przez ciebie miało tą cechę, że w najważniejszych meczach, tych o największą stawkę było absolutnym pewniakiem. To, że nie pękną, że zagrają to co potrafią najlepiej było pewne. Teraz czy Milan będzie odpowiednio zaangażowany, czy pojawi się odpowiedni lider w takim meczu jest wątpliwe. No, ale prawdą jest, że kogoś takiego znaleźć aktualnie bardzo ciężko.
Czepiłeś się tego Robinho, co on Juventusowi zrobił, o czym nie wiem?
A czy ja muszę się na wszystko patrzeć z perspektywy JUVE? Robinho nigdy nie ceniłem i nie cenię nadal. To nie jest boiskowy przywódca, a jedynie technik dla zespołu nie robi więcej niż choćby Quagliarella, z którego nikt gwiazdy nigdy nie robił (słusznie).
Jeśli chodzi o to szarpanie to wyraziłem się nieprecyzyjnie. Chodzi mi raczej o prowadzenie zespołu, branie na siebię ciężaru gry w najważniejszych momentach. Mecz z Tottehamem choćby pokazał, że na Zlatana czy Robinho w najważniejszych meczach ciężko liczyć. Po prostu mecze na szczycie odróżniają prawdziwych mistrzów od graczy jedynie mających gigantyczne umiejętności. Eto'o wczoraj pokazał, że jest mistrzem, Zlatan w meczu z Tottenhamem, pokazał, że ma jedynie gigantyczne umiejętności.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 16 mar 2011, 13:01

To nie jest boiskowy przywódca, a jedynie technik dla zespołu nie robi więcej niż choćby Quagliarella
Wspominaliśmy już o tym tutaj, ale mogłeś tego nie zauważyć - przyuważ przy kolejnej okazji skalę pracy wykonywanej przez Robinho (o ile grać będzie jako ofensywny pomocnik, nie napastnik) w defensywie.
Mecz z Tottehamem
to żaden wyznacznik, bo zespół grał rekreacyjnie, bez specjalnych starań. O wiele agresywniej grali w 10 przeciwko Bari w końcówce, niż mając szanse na awans z Tottenhamem w Londynie. To wiele mówi o podejściu tej drużyny do tych rozgrywek, czego wielu woli nie zauważać.
Nie bronię Zlatana, bo ten zawalał wiele podobnych meczów, jednak o prawdziwych możliwościach Milanu i jego poszczególnych graczy powinniśmy się przekonać za sezon - i jeśli znów nie złapie nas taka fala urazów, jeśli nie odpuszczą mercato, jeśli nagle nie zmienią trenera czy Raiola nie zrobi masowego exodusu na chwilę przed meczem, to wtedy żadnego wytłumaczenia dla Milanu nie będzie. Nawet fakt kolejnych kilku wzmocnień i przez to budowy zespołu nikogo tłumaczyć nie będzie, bo fundamenty są kładzione przez cały ten sezon.
Nie ma co jednak mieszać meczu rekreacyjnego jakim był rewanż na WHL z jakimiś problemami psychicznymi tej drużyny. Brak zaangażowania to był w pierwszej połowie meczu z Bari, w końcówce starcia z Juventusem, gdzie można było dobić, ale się nie starali odpowiednio, w paru innych spotkaniach. To są dowody na pewien problem tej grupy, nie dwumecz z Tottenhamem.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19934
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 mar 2011, 13:03

ale potrafili zagrać kapitalnie w najważniejszych pojedynkach. Pokolenie z nimi czy wspomnianymi przez ciebie miało tą cechę, że w najważniejszych meczach, tych o największą stawkę było absolutnym pewniakiem. To, że nie pękną, że zagrają to co potrafią najlepiej było pewne. Teraz czy Milan będzie odpowiednio zaangażowany, czy pojawi się odpowiedni lider w takim meczu jest wątpliwe. No, ale prawdą jest, że kogoś takiego znaleźć aktualnie bardzo ciężko.
Tylko tamto pokolenie miało czas na zgranie się a teraźniejszy Milan to tak naprawdę prac budowy, w którym narazie są postawione tylko fundamenty. Tak jak już pisałem przyszły sezon będzie odpowiedzią na co możemy liczyć od Zlatana, Robinho czy Cassano. I trzeba być zaślepionym lub nie oglądać meczy Milanu by nazwać Robinho graczem nie dającym więcej drużynie niż Quagliarela.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 16 mar 2011, 13:15

Tylko tamto pokolenie miało czas na zgranie się a teraźniejszy Milan to tak naprawdę prac budowy, w którym narazie są postawione tylko fundamenty.
Przy wielkich wzmocnieniach na początku wieku przez Milan przetoczyła się fala krytyki za ściągnięcie Seedorfa i Pirlo, których uważano za beznadziejnych, krytykowano za zbyt łatwe pozbycie się niesamowicie uzdolnionego Coco, za psucie rynku kwotami wydawanymi na piłkarzy. Seedorf miał na karku kilka sukcesów, ale uważano go za zbyt słabego gracza jak na ligę włoską i Milan krytykowano za to, że kupuje za grube miliony kogoś, kto nie ma prawa w Milanie dobrze grać. Krytykowano też Milan za ściąganie równocześnie Pirlo z Rui Costą, bo niby oni mieli się wykluczać na boisku. Jakiś czas później śmiano się z Milanu, że wydaje dużą pensję na Cafu, który już miał stracić dynamikę i grać słabo.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 16 mar 2011, 13:19

I trzeba być zaślepionym lub nie oglądać meczy Milanu by nazwać Robinho graczem nie dającym więcej drużynie niż Quagliarela.
Quagliarella to naprawdę dobry piłkarz. Fakt, że porównałem do niego Robinho to komplement.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19934
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 mar 2011, 14:03

Chyba dla Fabio.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16273
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2887
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 16 mar 2011, 17:28

Ja jestem bardzo zaskoczony faktem, że pomimo silnych osobowości (Ibra, Robinho, Cassano, Boateng) wokół zespołu jest cisza. Wiadomo, że jest to zasługa szatni ale jestem pod wielkim wrażeniem jak to w Milanie funkcjonuje. Co do Robinho to już wcześniej pisał wkurza mnie jego nieskuteczność, ale pomijając to był naprawdę dobrym transferem, a jego powroty na własną połowę i odbiory za każdym razem mnie zaskakują jakbym je widział pierwszy raz. :D
Mi się ten Balotelli nie widzi kompletnie w Milanie, jestem zadowolony z ataku jaki mamy, jedyne co należy poprawić to regularność, a za Pato to już całkowita porażka, ale coś mi się wierzyć nie chce, że go Milan sprzeda nawet jakby jakaś tam Chelsea czy Barcelona chciała wyskoczyć z kasy.
Ps. jeszcze rok nie minął ale można spokojnie napisać, przychodził Robinho to były głosy o dyskotekach itp, jak sytuacja wygląda każdy widzi, przyszedł Boateng, "drewno ze spadkowicza z angielskiej ligi", jak jest też widać. :lol:

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11130
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1303
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 16 mar 2011, 19:05

Ps. jeszcze rok nie minął ale można spokojnie napisać, przychodził Robinho to były głosy o dyskotekach itp, jak sytuacja wygląda każdy widzi, przyszedł Boateng, "drewno ze spadkowicza z angielskiej ligi", jak jest też widać. :lol:
To tylko pokazuje że w Galliani jest najlepszym dyrektorem sportowym w Europie i przy nie złym budżecie jest w stanie na przestrzeni kilku lat stworzyć jeden z najlepszych zespołów w Europie. Dziękujmy że mamy go w swoich szeregach :wink: .
Mi się ten Balotelli nie widzi kompletnie w Milanie, jestem zadowolony z ataku jaki mamy, jedyne co należy poprawić to regularność, a za Pato to już całkowita porażka, ale coś mi się wierzyć nie chce, że go Milan sprzeda nawet jakby jakaś tam Chelsea czy Barcelona chciała wyskoczyć z kasy.
Dokładnie. Nam potrzeba do naszego systemu w tej chwile ofensywnego pomocnika który w stylu Pastore będzie kapitalnie dogrywał a do tego robił niesamowity wiatr w środku pola. Dlatego właśnie Allegri tak uparcie stawia na Prince na pozycji "10". Potrzeba wiatru i ataku z głębi pola. Ktoś taki jak Boa mimo wielkiej nie chęci do tego zawodnika na tym forum to był strzał w "10" i tylko można żałować jego kontuzji bo właśnie z takim Lecce, Genoa, Udinese, Bari go nam zajebiście brakowało.

Tak piszecie dużo o transferach. Tymczasem zapomnieliście że odpadliśmy z LM w 1/8 która jest największym źródłem dochodów w sezonie. W lecie trzeba zapłacić za Ibre, więc na wstępie kurczy się nam budżet transferowy znacząco. Ja powiem szczerze że liczę na dwa znaczące transfery. Jeden na lewą obronę gdzie jesteśmy w dupie i po dobrym sezonie Antoniniego w tym gra taki piach że oglądać tego się nie da. Drugim najważniejszym celem jest pozycja ofensywnego pomocnika. Jeżeli za rok chcemy się mierzyć z Barcą czy United ( a to w tej chwili drużyny TOP z po za Włoch ) musimy wzmocnić te pozycję.
W pomocy w następnym sezonie postawić na Ambro i Pirlo. Może to dość odważna teza ale po takim sezonie Andrei jestem przekonany że wróci u niego świeżość i chęć gry a przecież tego brakowało bo umiejętności nadal ma ogromne.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19934
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 mar 2011, 19:07

Ps. jeszcze rok nie minął ale można spokojnie napisać, przychodził Robinho to były głosy o dyskotekach itp, jak sytuacja wygląda każdy widzi, przyszedł Boateng, "drewno ze spadkowicza z angielskiej ligi", jak jest też widać. :lol:
To samo było na początku wieku o czym napisał w jednym z postów Wilmore. Najwięcej o "ekscesy" Boatenga, Cassano, Ibry i Binho bali się kibice innych drużyn.
Tak piszecie dużo o transferach. Tymczasem zapomnieliście że odpadliśmy z LM w 1/8 która jest największym źródłem dochodów w sezonie. W lecie trzeba zapłacić za Ibre, więc na wstępie kurczy się nam budżet transferowy znacząco. Ja powiem szczerze że liczę na dwa znaczące transfery. Jeden na lewą obronę gdzie jesteśmy w dupie i po dobrym sezonie Antoniniego w tym gra taki piach że oglądać tego się nie da. Drugim najważniejszym celem jest pozycja ofensywnego pomocnika. Jeżeli za rok chcemy się mierzyć z Barcą czy United ( a to w tej chwili drużyny TOP z po za Włoch ) musimy wzmocnić te pozycję.
W pomocy w następnym sezonie postawić na Ambro i Pirlo. Może to dość odważna teza ale po takim sezonie Andrei jestem przekonany że wróci u niego świeżość i chęć gry a przecież tego brakowało bo umiejętności nadal ma ogromne.
O pieniądze nie ma się co bać. Jeżeli Berlusconi chce zainwestować(a wszystko na to wskazuje) to odpadnięcie z CL nie będzie miało na to wpływu. Od 2012 roku będzie obowiązywała zasada fair play i to jest praktycznie ostatnia chwila na wielkie transfery dla Sylvio. Później jeżeli inne wszystkie ekipy się do zasady dostosują to będziemy w miarę rywalizować z innymi drużynami na rynku.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 16 mar 2011, 19:12

Tymczasem zapomnieliście że odpadliśmy z LM w 1/8 która jest największym źródłem dochodów w sezonie.
Pieniądze za awans to raptem parę milionów, chyba 3 + koszty z match day. W ćwierćfinale już byśmy odpadli, więc trudno tu mówić o jakiejś wielkiej stracie - za awans do 1/8 każdy klub dostaje ponad 20 milionów euro łącznie z UEFA, za awans do kolejnej rundy jest to tylko jakaś 1/10 czy 1/6 tej kwoty. Straty więc nie są wcale dotkliwe, gdyby było inaczej, to nikt by tego dwumeczu nie odpuścił.

Nie ma się co martwić o budżet transferowy.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 16 mar 2011, 19:18

a kto go odpuścił? haha

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19668
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2457

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 16 mar 2011, 20:05

Etus2 pisze:a kto go odpuścił? haha
Jak to kto? Kibice Milanu :D Piłkarze zrobili im psikusa i walczyli do końca ;)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 16 mar 2011, 20:08

Piłkarze zrobili im psikusa i walczyli do końca
Rewanż lepiej obejrzyj:
Jarzinho pisze:Milan naprawdę wyglądał jakby mu nie zależało. Normalnie to ostatnie minuty to napierdalanka, wrzuca się piłki na aferę itd. a Mediolańczycy nic. Może trochę walki było, ale ogólnie nuuudaaa. Po Tottenhamie więcej się spodziewałem, a tu sporo niedokładności, niezrozumienia, podawania do nie istniejących partnerów - może ich trochę stawka przerosła, ale awans i tak mają.
I tyle w kwestii tego meczu. Niektórym do opinii o klubie nie pasuje nastawienie Milanu, to wciskają mity o walce do końca, gdy w końcówce Allegri ogrywał sobie Strassera, a zespół rozgrywał piłkę w środku pola, ale to już ich problem. Na szczęście piłkarze i trener byli mądrzejsi i odpadli oszczędzając co prawda zarządowi paru groszy, ale sobie i kibicom dwóch zbędnych meczów zakończonych w większości przypadków srogimi porażkami. :wink:


Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11130
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1303
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 16 mar 2011, 20:25

pierwsze zdanie i już kłamstwo. Na meczu było 63 tysiące ludzi :wink:

Ktoś już to wstawiał na forum.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”