Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: petrdcm » 26 mar 2011, 11:49

Wilmore pisze:
Tak właśnie jest. Ale takiej mentalności brakuje wielu obywatelom w codziennym życiu.
To jest myślenie życzeniowe. Nie pisz więc, że Polska jest lepsza od Słowenii czy Słowacji, tylko że Polska powinna być lepsza. W tym drugim przypadku to jest zdrowy patriotyzm, w tym pierwszym głupota.
W tym drugim przypadku to jest zdrowy patriotyzm, w tym pierwszym to standard w każdym wysokorozwiniętym kraju, głupie czy nie, ale przynosi oczekiwane efekty więc powinniśmy czerpać z tych idei i my.
Babel pisze:Na pewno nie mamy mniej talentu od innych nacji, a od takiej Słowenii mamy wiekszy potencjal jako naród 39 milionowy. Az strach pomyslec, gdzie bysmy mogli byc gdybysmy odpowiednio wykorzystali czas od 2002 roku. Orliki to dobry pomysł, ale nadal nie zrobiono nic ze szkoleniem. Tu nadal sie liczy, ze skoro sa orliki to samo sie zrobi jak da sie dzieciakom pilke i beda biegac od rana do wieczora.
Też uważam że ten czas nie został w pełni wykorzystany. Problem z orlikami jest też taki że niedaleko mnie jest szkołka, która wybudowała podobno z kasy dzielnicy/miasta boisko takie piłkarskie dla "szóstek", kort tenisowy i plac do koszykówki. Nie wiem jak jest z dwoma ostatnimi, ale boisko piłkarskie w okresie wakacji było zamknięte podobno dlatego żeby nikt nie zniszczył. To ja powiem więcej, po co było budować skoro odjąć lato oraz też zime to zostaje niewiele czasu na wykorzystanie. Może w ogóle nie opłacało się budować i utrzymywać to w okresach "posezonowych" (?). Albo oświetlenie w okresach jesiennych włączane wieczorem. Czyli mniej więcej od ok 16-17 godz. gdy robi się ciemno, do 20 godz. Nie ma jak normalnie grać na boisku. W ciągu paru miesięcy łącznie przez kilkadziesiąt ładnych godzin boisko jest wyłączone z eksploatacji co w sumie daje kolejne tygodnie bez gry. Nie wiem czy tak jest wszędzie, ale to są znane przykłady.

Następna sprawa którą chciałbym skomentować to ktoś napisał wyżej nt. systemu szkolenia że jest niewystarczający. No ok. ale nie mniejsze znaczenie ma też inny problem. Nie wiem jak jest teraz ale kilka ładnych lat temu za czasów mojego liceum dużo rówieśników miało zwolnienia z wf'ów mimo że jakoś szczególnie ciężkie ćwiczenia nie były, gdy chcieliśmy pograć trzeba nierzadko było kompletować dwie klasy mimo że były dość liczne.

Wróć do „Polska”