Zapowiada się na portugalską miazgę i trzy kluby z tego kraju w półfinale. Uważać na to powinni Włosi, którzy zamiast gonić BL muszą bronić się przed atakami Francji i właśnie drużyn z Półwyspu Iberyjskiego.
Pod względem zaciętości te rozgrywki wyglądają dokładnie jak LM - same pogromy, tylko jeden mecz na styku. Normalnie jakiś dramat









