Liverpool (zbiorczy) - Strona 296

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Xabier17
Skład C
Skład C
Posty: 78
Rejestracja: 06 kwie 2011, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Twardogóra(Wrocław)

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xabier17 » 17 kwie 2011, 19:06

oo kurde ale emocje!! karny i zaczelismy sie smiac z kolegami, powiedzialem dla jaj, ze jeszcze bd karny dla The Reds i zacząlem sie smiac... a tu karny hah

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 17 kwie 2011, 19:07

Ależ mecz... :shock:

Dobrze, że udało się zremisować, ale oddałbym ten 1 punkcik, byle tylko mieć pewność, że z Carragherem jest wszystko w porządku.

Wenger musiał ostro zdenerwować Kenny'ego w końcówce.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 kwie 2011, 19:24

czy tam rzeczywiście był faul Eboue ? emocje spore to mogłem przeoczyć, ale jak dla mnie Eboue nie faulował.
Szkoda 3 punktów, ale tak naprawdę mieliśmy je przez 2 minuty. Trzeba było wykorzystać poprzednie sytuacje, których mało nie było.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 17 kwie 2011, 19:27

Musiałbym jeszcze raz zobaczyć tą sytuację, bo wszystko działo się strasznie szybko, ale wydaje mi się, że faul był.

red85

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 17 kwie 2011, 19:27

No dosyć mało było jak na moje...Myślałem, że Arsenal zdecydowanie lepiej wykorzysta plagę kontuzji w szeregach defensywy LFC, a tymczasem Reina wiele pracy nie miał. Świetny występ Robinsona, podobał mnie się też Spearing. Karny dla LFC z gatunku tych miękkich, ale taka piłka.

gienio
Skład B
Skład B
Posty: 104
Rejestracja: 28 lis 2010, 21:29
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gienio » 17 kwie 2011, 19:28

Rezus pisze::haha:
Tak sobie włączyłem jak mi kumpel napisał, że gol po karniaku w 98 a tu w 100 znowu karny i gol na 1-1. Zaraz po wyrównaniu dało się słyszeć w mikrofonie jakiegoś kibica "fucking bastard". :haha:
Pewnie chodzilo mu o Wengera,ze zawalil im kolejny mecz. :wink:
W 1 polowce nas zdominowali,jednak w 2 juz mielismy wiecej miejsca bo Arsenal musial bardziej atakowac.
Nie pamietam tylu Anglikow w 1 skladzie,widac,ze Dalglish idzie w kierunku ze tak powiem "brytyjskim".
Poki co ani Spearing ani Shelvey nie nadaja sie na wyjsciowa "11",grali wlasciwie z przymusu.Moze warto miec ich jednak na rezerwie?
Z mlodych obroncow pozytywnie wypadl Robinson,chociaz Flanagan tez nie najgorzej.
Coz,5 meczow do konca,Kenny byc moze da jeszcze innym mlodym szanse.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 17 kwie 2011, 19:32

Spearing był dzisiaj bardzo dobry i nie zmienia tego nawet fakt, że karny został podyktowany po jego faulu. Jeśli zaś chodzi o Shelvey'a, o którym wspomniałeś, to Jonjo strasznie mnie irytował swoją grą. Popełniał głupie faule, tracił sporo piłek, zwalniał wszystkie akcje, które przez niego przechodziły i był bardzo niedokładny. Fakt, wraca po kontuzji, ale akurat ten zawodnik w ogóle mnie do siebie nie przekonuje. Wolałbym, żeby w kolejnym meczu na boisko wszedł Suso lub Coady, kosztem właśnie Jonjo.

gienio
Skład B
Skład B
Posty: 104
Rejestracja: 28 lis 2010, 21:29
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gienio » 17 kwie 2011, 19:43

Moze i Suso i Coady dostana tez jakies minuty np za tydzien z Birmingham.
Widzisz,Spearing nie grywal za wiele u Rafy wiec nie mogl niczym sie wykazac.Teraz pod nieobecnosc Gerrarda musi grac i najgorzej to nie wyglada.
Shelvey po kontuzji jakis nie swoj ale on jeszcze dosc mlody i ma czas aby sie rowinac.

Najbardziej razi mnie brak skrzydel i te pozycje latem koniecznie trzeba wzmocnic.Najlepiej kims klasowym :wink:

Awatar użytkownika
moja_stopa
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 15 sie 2007, 8:48
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moja_stopa » 17 kwie 2011, 19:51

to jak Suso i Coady, to może i Toni Silva dostałby szansę? wczoraj wpakował dwie bramki MU (wygranym zresztą przez L'pool 6:0 :)), biega po skrzydle, dobrze się czuje zarówno na prawym jak i na lewym (jest lewonożny). skoro Spearing, później Flanagan a teraz Robinson dostali szansę, to może czas i na następnego młodego gniewnego? fakt, że nie wyspiarz, ale to nie powinno mieć znaczenia jeśli jest tak dobry jak mówią.

red85

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 17 kwie 2011, 19:55

Ja pierdu, Wy naprawdę nie chcecie widzieć jaka jest różnica pomiędzy seniorską, a juniorską piłką? Nawet WIlshere, który wymiatał w juniorach i rezerwach(!) zanim dostał szansę w AFC grał na wypożyczeniu.

A Silva strzelił gole drużynie złożonej praktycznie z samych zawodników u-16. Zaiste, wielki wyczyn ;)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 17 kwie 2011, 20:00

Stopa, z tym Silvą mimo wszystko przesadziłeś. Chłopak jest niezły, ale akurat jemu sporo brakuje do tego, by wystąpić w meczu pierwszej drużyny. Jednak, wbrew temu co napisał red85, Suso czy Coady mogliby dostać szansę (nie mówię tu o 90 minutach, tak jak w przypadku Flanagana w meczu z City czy dzisiejszych 80 minutach Robinsona, ale na 20 minut spokojnie mogliby wejść na boisko). Fabregas został rzucony na głęboką wodę i się opłaciło.

Awatar użytkownika
moja_stopa
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 15 sie 2007, 8:48
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moja_stopa » 17 kwie 2011, 20:34

Carroll też zszedł z kontuzją? :|

Silvę też można byłoby wpuścić na te kilka ostatnich minut, przynajmniej posadzić na ławce zamiast np. Cole'a, który i tak nie gra nawet tych ogonów u Kennego. chociażby zbliżyć go na moment do pierwszej dużyny. w tej wyliczance zapomnieliśmy o Sterlingu ;)

Awatar użytkownika
Xabier17
Skład C
Skład C
Posty: 78
Rejestracja: 06 kwie 2011, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Twardogóra(Wrocław)

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Xabier17 » 17 kwie 2011, 20:44

moja_stopa- Carroll chyba niewytrzymal- kontuzja :/ strasznie to wyglądało. Do tego Aurelio i Carragher(o matko!)... nie widziałem 2 karnego dla Liverpool'u bo mi Canal+ jakby siadł( mam w kompie cos jak dekoder) wiec tylko na relacji live widziałem, wiec niewiem czy karny był słuszny. Ale smiało można to nazwac droga z piekła do raju :)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 17 kwie 2011, 21:21

Kenny Dalglish w wywiadzie dla BBC pisze:Carragher is bright as a button in the dressing room. Andy Carroll was taken off as a precaution.
Tak więc w przypadku Andy'ego radzę nie panikować.

Stopa, Sterling jest za młody. Chłopak ma dopiero 16 lat i jestem przekonany, że nawet Kenny nie zdecydowałby się na wystawienie Raheema w meczu Premier League.

No i z Carragherem wszystko w porządku, co cholernie mnie cieszy.

Awatar użytkownika
moja_stopa
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 15 sie 2007, 8:48
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moja_stopa » 17 kwie 2011, 21:27

a czy przypadkiem nie do odważnych świat należy? umiejętności nie brakuje żadnemu z wyżej wymienionych, mentalnie/psychicznie są przygotowani raczej na pewno (w końcu grają w czerwonej koszulce), ja tu widzę tylko ewentualną przeszkodę polegającą na słabym fizycznym przygotowaniu do grania w najwyższej klasie rozgrywkowej. na 90% nie dogonimy Tottenhamu, więc można dać szansę właśnie 16, 17 latkom - o ile są odpowiednio przygotowani pod każdym względem. jak jest, wie najlepiej sztab. a nie wiadomo co takie 10 minut nawet w ostatnim meczu sezonu dałoby Sterlingowi, Silvie czy Suso.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”