Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1322

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5674
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 17 kwie 2011, 23:39

A szkoda, bo jak gra, to solidniej niz Albiol.

Awatar użytkownika
wichniar
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 315
Rejestracja: 01 paź 2006, 16:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Puławy

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wichniar » 24 kwie 2011, 22:55

http://www.weszlo.com/blog/10/456

polecam artykuł, chociaż myślę że był już gdzieś podawany. Skierowany do typowych napinaczy "kibicujących" Barcelonie ;)

Jeśli link jakoś koliduje z regulaminem to proszę o usunięcie posta ;)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 kwie 2011, 23:41

To była odpowiedź na ---> http://www.weszlo.com/news/6722

:wink:

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5674
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 25 kwie 2011, 1:07

Tak jeszcze mnie naszlo, jedna ciekawostka - rok/dwa lata temu, jeden z wiekszych zartow jakie moznaby powiedziec: Marcelo powstrzymuje Messiego (czy Navasa, whatever). Kupa smiechu itd, a teraz...

Obrazek

Niesamowite jaki ten chlopak zrobil progres pod okiem Mou, a przeciez ma 22 lata dopiero.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 25 kwie 2011, 1:45

cru pisze:Tak jeszcze mnie naszlo, jedna ciekawostka - rok/dwa lata temu, jeden z wiekszych zartow jakie moznaby powiedziec: Marcelo powstrzymuje Messiego (czy Navasa, whatever). Kupa smiechu itd, a teraz...
Cały Mourinho, a przygotujcie się na jeszcze skuteczniejszą grę w obronie, bo to jego pierwszy sezon pracy w Realu i drużyna dopiero zaczyna tak na serio pojmować jego filozofię gry i jak ważna jest praca zespołowa. W Interze wyciskał ze wszystkich sto procent (a w niektórych przypadkach nawet więcej) możliwości. Taki jest Jose, można go nie lubić, wytykać mankamenty, ale zna się na swoim fachu jak mało kto a jest stosunkowo młody jak na trenera i wiele sukcesów wciąż przed nim. Jeśli Real sięgnie po Ligę Mistrzów w tym sezonie pokonując po drodze Barcelonę, której kompleks narastał w Madrycie przez ostatnie lata, nie będę miał wątpliwości co do tego, kto jest obecnie trenerskim "Ojcem Chrzestnym". Jeśli mu się nie uda... zrobi to za rok :wink:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 25 kwie 2011, 2:05

E od czasu gdy Jose przybył do Anglii i zmusił Fergiego do zmiany i baczniejszego przyjrzenia się taktyce, to od sezonu 06/07 Jose w starciach z Fergiem ma bilans ujemny 8) Przegrany majster 06/07, wygrana w FA CUP 07 i potem przegrane starcie w 1/8 finału LM w 2008 :P Tak więc Fergie go powstrzyma i udowodni, że jest najlepszym trenerem w historii futbolu :mrgreen:

Obrazek

:wink:

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 25 kwie 2011, 9:38

kamil232
dobry zart, real jest najmocniejszy od lat a manchester najslabszy ...

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 25 kwie 2011, 11:17

sigane pepe pisze:kamil232
dobry zart, real jest najmocniejszy od lat a manchester najslabszy ...
Rzeczywiście Real miał najmocniejszy jak dostawał od Barcelony piątke :roll:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 25 kwie 2011, 11:23

Arwin pisze:
sigane pepe pisze:kamil232
dobry zart, real jest najmocniejszy od lat a manchester najslabszy ...
Rzeczywiście Real miał najmocniejszy jak dostawał od Barcelony piątke :roll:
A kiedy ostatnio widziales Real w 1/2 LM ?

jednem mecz w sezonie ma sie jak piernik do wiatraka w ocenie sily zespolu. Po mojemu to jst najsilniejszy Real od czasow Galaktikos :!:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65046
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8692
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 25 kwie 2011, 11:31

czeher pisze:Po mojemu to jst najsilniejszy Real od czasow Galaktikos :!:
Zgadzam się z czeherem w zupełności. Od lat odpadali w LM, w Hiszpanii przegrywali z Barceloną, a teraz wreszcie coś się ruszyło. Mistrzostwa zdobyć się jeszcze raczej nie uda, ale Puchar Króla już jest, a i Liga Mistrzów w zasięgu, tym bardziej że przewagę psychologiczną raczej mają Królewscy. Mourinho robi różnicę i Guardiola na pewno już jest posrany :wink:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 25 kwie 2011, 12:00

Kuźwa, znowu te głupie i bezsensowne dywagacje. To, że Moł zrobi różnicę było wiadomo w momencie kiedy przychodził do Realu bo wszyscy wiedzą jaki to kapitalny trener ale jak remis na SB i wygrana w CdR ma się do wyższości bądź nie nad MU to ja nie wiem. Królewscy wykonali progres ale chyba wszyscy tego progresu się spodziewali, prawdziwy test jednak dopiero przed ekipą Jose. Przy odpadnięciu z LM ostatni sukces zejdzie na dalszy plan. Jeśli Real przejdzie Barcę a MU Schalke to takie rozmowy przynajmniej będą miały jakieś podstawy (choć dalej moim zdaniem są pozbawione sensu). Jeśli (znowu "jeśli", po co takie hipotetyczne dyskusje?) Real i MU spotkają się w finale to wiadomo, że Ferguson jest w stanie pokonać Mourinho i Mourinho jest w stanie pokonać Fergusona. W takich meczach decyduje dyspozycja dnia, forma, ustawienie, pojedyńczy błąd. Ale spokojnie, na razie Real RAZ pokonał Barcę a wyposzczeni kibice mają tu już święto lasu jakby Real był nie do pokonania. Najpierw niech przejdą Barcelonę w LM (czego im życzę) a potem pogadamy. Tak to możemy sobie równie dobrze pogadać czy Arsenal, gdyby Bendtner trafił miałby szanse z Realem albo, która z drużyn Mourinho była najlepsza, Porto, Chelsea, Inter czy Real.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 25 kwie 2011, 12:12

cloner pisze:
czeher pisze:
Mourinho robi różnicę i Guardiola na pewno już jest posrany :wink:
Z pewnością :boje się:

Po wygranej w CDR Real znowu jest galaktyczny.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 25 kwie 2011, 13:00

O, widzę, że juz panowie rozkminiają jak Real zagra z United w finale :shock:
Chyba wam brakuje pokory...

co do oceny tego Realu, to po latach upokorzeń LM stwierdzenie że królewscy są najsilniejsi od czasów galacticos jest do obrony ale "ten" Real od "tamtego" dzieli przepaść jeśli chodzi o trofea(zrozumiała, bo dopiero zaczynają) jak i styl gry
Zidana i figo nie znoszę, ale na mecze Realu Wąsacza patrzyło się z przyjemnością( i zgrzytaniem zębów :wink: )

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 25 kwie 2011, 13:09

mistyk pisze:Z pewnością :boje się:
Z pewniscia to zle cytujesz...
mistyk pisze:Po wygranej w CDR Real znowu jest galaktyczny.
Ale po co popadasz w skrajnosc? Nikt tak nie napisal, jezeli odnosic sie do swoich slow to tak owszem ten Real od czasow Del Bosque jest najsilnieszy, daleko im jeszcze do galaktycznych ale wyniki pokazuja wyzszosc nad Realem Quiroza, Luxemburgo, Schustera, Capello czy Pellegriniego. Po drugie to Barca w okolicy pazdziernika zostala okrzykiieta druzyna wszechczasow ...a Real jest tylko najlepszym od czasow galaktycznych - to tak jezemi mamy bawic sie nazwami

Cloner wyrazil to dosadnie... ale w Barcelonie jest obecnie duza niepewnosc przed meczem z Realem, zeszla pewnosc gdy sie wygrywa a tu naraz widac, ze ktos stawia opor neutralizujac sile razenia. Przed cyklem to Real czul wielką niepewnosc ale teraz role powoli sie odwracają. Real jest w znakomitej dyspozycji psychiczne i tu jest przewaga nad Barceloną, ktro jak pisalem bedzie juz lekko sfrustrowana - tym bardziej im na bosiku znowu beda neutralizowani
\
Real uwierzyl, ze mozna :!:
Jesienia szedl na sciecie

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13045
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3329
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 25 kwie 2011, 14:07

Zgadzam sie z userem Morrow.
Z usmiechem politowania patrze na podniete jaka wywolalo pokonanie Barcelony przez Real w finale krajowego pucharu (nie w regulaminowym czasie gry nalezy przypomniec). Trzeba bylo setek milionow euro i Mourinho zeby zamulic Barcelone. Zamulic a nie rozbic czy chocby stlamsic.
A Mou? No genialny po prostu nikt zdaje sie nie pamietac jakie baty dostal jeszcze pol roku temu. Udalo mu sie dwa razy zremisowac z Barcelona i chwala mu za to. Chwala za mysl taktyczna bo przeciez nie za styl. Fani Realu usmiechaja sie patrzac na gre krolewskich w ostatnich meczach z Barca? To DNA tego klubu? Raczej nie ale prawda taka ze inaczej Real z Barca grac obecnie nie jest w stanie zatem nie jest to zarzut.
Jeszcze a'propos kibicow Realu. Ich wielka radosc (oraz samych pikarzy tego klubu) po zdobyciu Pucharu Krola pokazuje w jak glebokim cieniu Barcy byli ostatnimi czasy. Nie lubie uzywac tego slowa jednak tutaj ono akurat pasuje - kompleks.

Nic sie w srode nie zmienilo. Barcelona jest najlepsza druzyna swiata. Najlepsza druzyna pokolenia jak to ktos ladnie ujal. Real chociaz wciaz dwa krotki z tylu i tak byc moze jest blizej Barcelony niz kazdy inny zespol swiata (to akurat moje niczym nie podparte przypuszczenie). Moglo byc gorzej.
Jezeli Real wyeliminuje katalonczykow w polfinale LM to wtedy mozna bedzie siasc bic brawo i pisac piesni o Mou i krolewskiej druzynie ktora jest na wyciagniecie reki zeby wlozyc korone. Obecnie jej nie ma.
W przeciwnym razie kibice Barcelony myslac o porazce w Puchare Krola wzrusza ramionami jak i ja wzruszylem w srode.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”