Jak Cię mdli to se rzygnijred85 pisze:Takich "zagran" to może uczą w Hiszpanii, czy we Włoszech, ale nie np. w Anglii. Ne szukaj głupawych wytłumaczeń bo aż mnie mdli jak to czytam.
Wiem, że ciężko będzie Ci to zrozumieć, ale co mi tam, napisze jeszcze raz: Nikogo nie tłumaczę! Piszę jak jest. W Anglii nie grają sami Anglicy inteligencie... Miałeś wcześniej filmiki Drogby, Ade, znasz Naniego albo pamiętasz CR w MU. Wtedy pisaliście to co ja, dobrze pamiętam;) Wszyscy pisali tylko "jakoś trzeba się ratować od chamskich zagrań". W MU ratował się Ronaldo bo to on przede wszystkim ośmieszał rywali dryblingiem. W Barcie artystów jest więcej niż jeden więc i polowania na nóżki są okazalsze;) Prawdziwe safari
A poza Anglią wymyślili jak zneutralizować przeróżne chwyty made in englandred85 pisze:W Anglii jest kilka drużyn, które stosują przeróżne chwyty, żeby tylko sprowokować przeciwnika
Najważniejsze, że jest zniewieściały i ciągle zdrowyred85 pisze:Tak było przez lata, a dopiero niedawno ktoś zniewieściały wymyślił, że symulka będzie skuteczną bronią.
Ale niech nie sędziuję tego meczu Stark, bo Ciebie zemdli już całkowicie a na pilka.pl padnie serwerred85 pisze:Zaczynam mocno dopingować Stoke, żeby jakimś cudem weszli do LM i spotkali się z Barcą. A wtedy na boisku poleją się łzy



