niby fajny sposob na czas bo jak jest juz duzo to sie nie chce juz robic ale z drugiej strony kazdy podbuja z inna szybkoscia wiec sie tego nie da tak porownac tak mi sie wydajepatryk89 pisze:Nie no wole mowic ze robilem kapki gdzies okolo 5 minet niz 456,423324342432243342243432234 kapek. Dobra ale niewazne.
Nie mam stopera kiedy robie kapki, wogole ostatni raz robilem kapki tak z 3 lata temu.


