Jeżeli Barca nie jest już wielka, bo zbliżył się do niej Real, to wychodzi na to, że i Real nie jest wielki, bo doszedł do poziomu nie-wielkiej Barcelony. (?) Ale rozumiem co miałeś na myśli. Dla mnie zarówno ta Barca (i tak), jak i ten Real (już) to wielkie drużyny. Tylko, że sezon trwa długo i trzeba uważać na te niby "słabe" zespoły, bo przez nie Real stracił mistrzostwo. Niemniej o Barcelonie też można by stwierdzić, że "słabe" drużyny jej namieszały w planach (patrz: początek sezonu, gdy zdobyła jeden punkt na sześć możliwych).sigane pepe pisze: nie ma juz duzej przepasci miedzy realem a barcelona, wcias sa lepsi ale te 4 mecze pokazaly ze juz nie jest ona tak wielka. jakies korekty skladu, mourinho wie jak ma grac mam nadzieje w przyszlym sezonie i nie bedzie juz na gijon czy almerie wystawial khediry, lassa i xabiego w podstawowym skladzie.



