Polscy kibice - Strona 144

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Kibic idealny:

gardło i serce dla klubu
103
61%
klient fetujący w krawacie jest mniej awanturujący się
17
10%
JP, JP na 100%
17
10%
kibice w Polsce będą dopiero jak wyrzuci się kiboli mówiących wyrazy na K, P, J, C, S
23
14%
ogląda mecz tyłem do murawy
10
6%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 maja 2011, 9:47

Popadamy w skrajności.

Jestem przeciwny nagonce mediów na kibiców np. kiedy gość w bluzie Polonii ukradł rower albo gdy koleś, który spowodował wypadek miał w portfelu kartę kibica Legii. To teraz modne ale jak napisałem wcześniej nie popadajmy w skrajności bo z tego co napisałeś wszystko jest ok, na stadionach jest sielanka i nic złego się nie dzieje a kibicowanie i konsekwencje z tym związane ograniczają się tylko do stadionów, jeśli ktoś popełnia przestępstwo poza stadionem to nie jest ono już związane z kibicowaniem. A moim zdaniem tak wcale nie jest.
To o czym chciałeś dyskutować nie ma miejsca na stadionach, tam jest miejsce przeklinanie, wyzwiska, transparenty prezentujące niewygodne poglądy, w najgorszych wypadkach wpadanie na murawę po zdobycia trofeum - podobnie jak to ma miejsce w Anglii.
W takim razie, kto niszczył stadion w Bydgoszczy, kto odpowiada za straty w Kownie oszacowane na 120 tys zł, kto odpowiadał za zamieszki na meczu Lech - Wisła albo burdy na meczu Ruch - Lech? To są tylko przykłady z ostatniego roku wymyślone na szybko, tylko w jednym meczu było trofeum do wygrania :wink: Trochę się to kłóci z obrazem, który przedstawiłeś.
Gdyby nie istniały kluby piłkarskie, znalazłyby się inne powody do skanalizowanie agresji.
Zapewne tak ale to nie jest usprawiedliwienie na agresję pod szyldem kibicowania.
I nie mają związku z kibicowaniem w rozumieniu stadionowym. To jest zupełnie inna grupa, na która klub nie ma wpływu, których klub nie wychowuje - robią to koledzy, osiedla, życie. Chodzenie na mecze, oglądanie piłkarzy to jest ułamek takiego życia, osobne hobby. Zresztą nie wszystkich to interesuje.
Piszesz, że 3 gości pocięło dzieciaka, a prawdopodobnie pocięli go inni 15-latkowie z innego klubu. To, o czym czytamy w gazetach, nie zawsze jest na tle klubowym, dużo jest na tle osobistym typu dziewczyna, czy z powodu interesów.
Rozumiem o co Ci chodzi ale wybacz ciężko żeby czytając wczorajszy news czy np. pierwszy lepszy z brzegu:

http://slask.naszemiasto.pl/artykul/906 ... ,id,t.html

szukać podtekstu w dziewczynie czy czymś innym. A kogo innego klub wychowuje? Tych, którzy są zwyczajnymi kibicami, skupionymi tylko na dopingu i oglądaniu meczu też nie wychowuje. To nie klub odpowiada za wychowanie i nigdzie nie napisałem, że to tylko wina klubów, że kibice robią zadymy i sprawiają problemy. Rolą klubu jest jedynie ograniczenie do minimum takich osobników w obrębie grona swoich fanów. Dla niektórych kibicowanie stało się pretekstem do przemocy, co gorsza w niektórych kręgach kibiców jest na to dość duże przyzwolenie jeśli tylko agresja jest skierowana w kibica (czyt, wroga) innego klubu.

Teraz ja zadam kilka pytań:

Czy uważasz, że w Polsce nie ma problemu z kibicami? Czy uważasz, że jeśli ktoś bije drugiego człowieka tylko za to, że ten jest w koszulce Cracovii, Polonii albo Ruchu to nie ma to żadnego związku z kibicowaniem danej drużynie? Czy uważasz, że w Polsce bezpiecznie jest być kibicem swojego klubu i nie miałbyś oporów chodzić np. w koszulce Legii po Łodzi?

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 maja 2011, 10:14

Tak, o tym już była mowa ale dlaczego to kibicowanie w piłce nożnej rodzi taką agresję? Dlaczego kibice siatki albo kosza się nie tłuką i nie wyrywają krzeseł? Albo fani Kultu i Perfectu/Tedego i Peji? Przecież wśród tych grup też są ludzie którzy wychowywali się w ww sposób. Tak jak pisałem, to, że ktoś wychowywał się w biednym domu nie jest dla mnie usprawiedliwieniem dla wyrywania krzesełek i bicia kibiców innych drużyn za sam fakt kibicowania komuś innemu. Kibicowanie nie powinno być pretekstem do przemocy, tyle z mojej strony.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64961
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8652
Kontakt:

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 maja 2011, 10:24

Kibicuje się jednej drużynie, więc inni to wrogowie. Słuchać można wielu zespołów. :P

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 20 maja 2011, 10:32

Łatwiej jest używać pięści niż mózgu Morrow i to wiadomo nie od dziś :roll: Na drodze tysięcy lat ewolucji człowieka w XXI wieku nadal zauważa się wśród pewnego typu ludzi cechy jaskiniowców i naprawdę nie zamydlą mi oczu oczu tym, że potrafią mówić, czytać, pisać czy pięknie się wysławiać.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 20 maja 2011, 10:34

Po pierwsze: moim zdaniem zamykanie stadionow to jedyny mozliwy ruch, ktory moze przyniesc efekt, bo kluby musza chciec sobie radzic z bandytyzmem a im to poprostu wisi. Jak ich po kieszeni kopnie to zaczna sie zastanawiac jak zalatwic ta sprawe. Przyklad: Lech albo Legia. Prawo jest takie, ze kluby maja nakadac zakazy stadionowe a jakie sa statystyki? W calej Polsce w tym roku bylo mniej zakazow niz w jednym niemieckim klubie. (nie pamietam dokladnych danych a nie chce mi sie szukac artykulu w ktorym o tym czytalem)... Natomiast Lech woli sie dogadac i gruby hajs placic tym bandytom (albo raczej dawac im mozliwosc robienia grubego hajsu).

To nie ma byc wojna panstwa z banda kiboli, ktorych w kazdym klubie jest kilkudziesieci, bo to byloby smieszne, to kluby maja zalatwic sprawe, przy pomocy prawa i narzedzi, ktore istnieja... a jak kluby nie chca to trzeba sprawic, ze beda chcialy.

I zapewniam, ze myslacy kibic woli zeby stadiony byly przez kilka kolejek zamkniete a od nowego sezonu, zeby bylo bezpieczniej niz zeby byly otwarte stadiony gdzie mozna dostac po ryju, albo zostac splutym za to ze jest sie w koszulce reprezentacji (SIC!).

Co do agresji... agresja jest tutaj taka sama jak wszedzi indziej tyle tylko, ze tutaj jest prawo tlumu, jest wiecej ludzi, wszyscy sie czuja bezkarni i sa specyficzne przepisy. Jak na koncercie bedzie zadyma to przyjedzie policja i pozamyka, na siatkowce nie bedzie bo jest za malo ludzi i na dodatek sa to ludzie zupelnie inni, a jak bedzie na meczu pilki noznej to malo, ze policja nie przyjedzie ot tak to jeszcze bedzie jej za malo, zeby byla w stanie wsyztskich za mordy chwycic i za kraty wsadzic.

Poza tym jest kwestia rywalizacji miedzy klubami i to zazwyczaj rywalizacji z dluuga historia, czego np. wsrod zespolow muzycznych nie ma...

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8504
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1526
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 20 maja 2011, 10:45

Emerald pisze:Po pierwsze: moim zdaniem zamykanie stadionow to jedyny mozliwy ruch, ktory moze przyniesc efekt, bo kluby musza chciec sobie radzic z bandytyzmem a im to poprostu wisi. Jak ich po kieszeni kopnie to zaczna sie zastanawiac jak zalatwic ta sprawe. Przyklad: Lech albo Legia. Prawo jest takie, ze kluby maja nakadac zakazy stadionowe a jakie sa statystyki? W calej Polsce w tym roku bylo mniej zakazow niz w jednym niemieckim klubie. (nie pamietam dokladnych danych a nie chce mi sie szukac artykulu w ktorym o tym czytalem)... Natomiast Lech woli sie dogadac i gruby hajs placic tym bandytom (albo raczej dawac im mozliwosc robienia grubego hajsu).

To nie ma byc wojna panstwa z banda kiboli, ktorych w kazdym klubie jest kilkudziesieci, bo to byloby smieszne, to kluby maja zalatwic sprawe, przy pomocy prawa i narzedzi, ktore istnieja... a jak kluby nie chca to trzeba sprawic, ze beda chcialy.

I zapewniam, ze myslacy kibic woli zeby stadiony byly przez kilka kolejek zamkniete a od nowego sezonu, zeby bylo bezpieczniej niz zeby byly otwarte stadiony gdzie mozna dostac po ryju, albo zostac splutym za to ze jest sie w koszulce reprezentacji (SIC!).

Co do agresji... agresja jest tutaj taka sama jak wszedzi indziej tyle tylko, ze tutaj jest prawo tlumu, jest wiecej ludzi, wszyscy sie czuja bezkarni i sa specyficzne przepisy. Jak na koncercie bedzie zadyma to przyjedzie policja i pozamyka, na siatkowce nie bedzie bo jest za malo ludzi i na dodatek sa to ludzie zupelnie inni, a jak bedzie na meczu pilki noznej to malo, ze policja nie przyjedzie ot tak to jeszcze bedzie jej za malo, zeby byla w stanie wsyztskich za mordy chwycic i za kraty wsadzic.

Poza tym jest kwestia rywalizacji miedzy klubami i to zazwyczaj rywalizacji z dluuga historia, czego np. wsrod zespolow muzycznych nie ma...
Łatwiej dostać w ryj na ulicy niż na meczu, od 7 roku życia pojawiam się na Widzewie i jeszcze NIGDY nie dostałem w mordę.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 maja 2011, 10:48

Co do agresji... agresja jest tutaj taka sama jak wszedzi indziej tyle tylko, ze tutaj jest prawo tlumu, jest wiecej ludzi, wszyscy sie czuja bezkarni i sa specyficzne przepisy.
Moje doświadczenia wskazują na to, że przepisy nie mają nic do rzeczy.
Ze środowiska kumatych zostałem wydalony w momencie pójścia na studia, gdy postawiłem sobie ambicje ciut wyżej, niż reszta marzących o skończeniu technikum. Oni żyli ze sobą w zgranej grupie, bardzo ściśle zamkniętej, gdzie każdy był podobny do każdego, moje zainteresowanie piłką na poważnie okazało się być źle widziane, bo lepiej jest prowadzić doping, więc z masą znajomych z miesiąca na miesiąc potraciłem kontakt, bo już nie byłem kumplem z blaszoka, tylko inteligencikiem ze studiów, a to nie były czasy obecne, gdy na studia jakiekolwiek dostawał się każdy.
Nie wiem, jak jest obecnie, bo nie siedzę nawet na jednym sektorze z kibolami, ale kiedyś nikt sobie głowy nie zawracał prawem, tylko obroną własnej, malutkiej społeczności, ochroną wspólnych interesów. Dla gości z familoków, z ubogich rodzin, w których nie było nic do roboty, żadnych perspektyw, to była lepsza rodzina.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 20 maja 2011, 12:51

Łatwiej dostać w ryj na ulicy niż na meczu, od 7 roku życia pojawiam się na Widzewie i jeszcze NIGDY nie dostałem w mordę.
No to dobrze dla Ciebie, ale chyba nie bedziesz negowal, stwierdzenia, ze polskie stadiony sa niebezpieczne?

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 maja 2011, 12:54

polskie stadiony sa niebezpieczne?
Niektóre tylko.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64961
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8652
Kontakt:

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 maja 2011, 13:17

Przyjmijmy, że stadiony w ekstraklasie są bezpieczne i ich zamykanie mija się z celem.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 20 maja 2011, 13:47

Nie oszukujmy się. 99% ludzi, którzy kiedykolwiek oberwali na meczu to się oto prosili sami. Nie masz ochoty brać udział w bójce to nie bierzesz. Ja też nigdy nie dostałem na meczu, a jedyny guz przywieziony ze stadionu to pamiątka po uderzeniu w niski, betonowy strop. Zresztą w swoim życiu byłem na grubo ponad 150 meczach, a rozrób widziałem może 6-7.

kibic9090
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 14 maja 2011, 22:16
Reputacja: 0

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kibic9090 » 20 maja 2011, 14:00

ja chodzę na mecze od wielu lat i nigdy mnie i moim znajomym nic się stało, to wymysł donka oszusta, a przekleństwa są wszędzie i nie da się ich wyeliminować, posłuchajcie sobie dopingu na meczu np. Tottenham - Arsenal . TUSK=DNO

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 20 maja 2011, 14:01

No to wlasnie... skoro to nie jest zaden problem to tym latwiej go moga kluby rozwiazac.

Zamkniecie stadionow ich do tego zmotywuje.

Jesli Wam nie przeszkadza, ze o polskiej pilce w Europie pisze sie w kontekscie rozpierdowy na stadionach to szacun, ja uwazam, ze skoro zadymy na stadionach to taka zadkosc, to ok otwozmy wszystkie stadiony, tylko za kazda rozrube niech karnie odpowiada prezes klubu. Za kazdy obity ryj niech posiedzi jeden dzien za kratami.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 20 maja 2011, 14:05

Tak jak pisze emdżej. Widziałem wiele akcji i szczerze, to jak sam się nie prosisz o guza, to nie dostaniesz. Widziałem jak w Kutnie Widzew szturmuje pociąg z Legią. W Płocku idiotów, którzy kroili z szalików dzieci, aby potem cieszyć się ze zdobyczy. W Bydgoszczy stałem i obserwowałem grupę kilkudziesięciu debili, którzy przed meczem zaczęli bić się z ochroną - tak dla funu. Na Legii dostałem raz pałą, tak tylko, bo miałem bluzę z kapturem i szalik na twarzy. Policja nie pozwalała się zatrzymywać autobusom na wiadukcie, więc nie mogliśmy odjechać do domu. Nagle zrobiło się nas z 5-6 tysięcy, co oznaczało dla psów jedno - za dużo kibiców, to trzeba ich spacyfikować. I nie wiele myśląc zaczęli nas pałować za to, że czekamy na autobusy... I co masz zrobić? Jak policjant bez przyczyny nawala Cię pałą, to starasz się bronić, więc dobrze, że oni w tym swoim umundurowaniu nie są tak zwinni :P

Na Legii nigdy nie czułem się zagrożony. Nawet na meczach podwyższonego ryzyka. Jak byłem młody robiło się różne głupie rzeczy, ale teraz nie bałbym się zabrać dziecka na stadion.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 20 maja 2011, 14:08

Emerald pisze:tylko za kazda rozrube niech karnie odpowiada prezes klubu
A może by w końcu zaczęli karać tych, którzy rozrabiają INDYWIDUALNIE? Monitoringi teraz są tak zajebiste, że każdego da się poznać na nagraniu. Ile razy na Stadionie Ludowym w przypadku gdy ktoś zabrał piłkę wykopaną w trybuny słyszałem komunikat spikera: "Pana w białej koszulce z takim i takim napisem prosimy o oddanie piłki." Świadczy to o tym jak doskonały obraz jest na monitorach. Zresztą sam go nieraz widziałem kiedy drzwi do pomieszczenia z monitorami nie były zamknięte. Identyfikacja nie powinna stanowić ŻADNEGO problemu! Dlaczego więc nie karze się tych naprawdę winnych, tylko stosuje odpowiedzialność zbiorową?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”