Swoją drogą Diego jest na mega zakręcie kariery. W JUVE miał być gwiazdą nie wyszło, bo drużyna była budowana jak przez dziecko w Fifie. Poszedł do Wolfsburga, gdzie dano mu 6 mln pensji i wszyscy się spodziewali, że znów będzie gwiazdą ligi niemieckiej oraz, że zrobi potworną ofensywę z Dzeko. Ostatecznie ledwo się utrzymali w lidze
teraz jeszcze konflik z Magathem i kolejna przeprowadzka


