Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 24 maja 2011, 9:06

Pewnie, że miałbym to w dupie. Czemu miałbym krytykować Messiego gdyby okazało się, że sypia z prostytutkami? To sprawia, że jest gorszym piłkarzem? Że nie szanuje Barcelony? Mam gdzieś z kim śpi Messi, Ronaldo czy Rooney. Dla mnie to nie są autorytety poza boiskiem, życie prywatne to ich sprawa, dla mnie liczy się co prezentują na boisku i jak zachowują się w stosunku do klubu. Zdrada, o ile do takowej doszło oczywiście chwały Giggsowi nie przyniesie ale dopóki nie będzie to miało wpływu na jego grę nic mnie nie obchodzi. Nie będzie na jednym poziomie z Maldinim? Bo być może spał z jakąś siksą? A co to ma do rzeczy w aspekcie legendy futbolu?

Wróć do „Anglia”