
Tak wyglądała nasza sytuacja finansowa na początku sezonu. Ronaldinho odszedł, więc kasa została zaoszczędzona. Cassano zarabia 2,7 mln, Bommel 1,6, Emmanuelson coś około miliona, więc wyszliśmy w zimie na plus. Podwyżkę na ten moment dostał tylko Silva i ma zarabiać około 4,5 mln. Odpadł Jankulovski, więc 2,8 zaoszczędzone. W tym sezonie kończy się kontrakt Kaladze a on grając w Genui miał lwią część kontraktu opłacaną przez Milan. Inzaghi ma zarabiać 0,8 mln, Seedorf 2,5, Ambro wg mediów, 1,2 mln ale może to być więcej - około 2. Choć wcale się nie zdziwię, jeżeli nasz kapitan zgodził się na taką redukcję pensji. Nesta około 2,5 miliona(Sam zaproponował obniżkę i wyraził chęć bycia kimś takim jak Pippo - na specjalne mecze a nie jako pierwszy skład). Sokratis przeszedł do Genui, więc milion odpada, to samo pewnie będzie się tyczyło Onyewu. Noi Pirlo zarabiał 6 mln.
Więc reasumując w zimie odchudziliśmy budżet o około 2 mln euro(Ronaldinho - Cassano+Bommel+Emmanuelson+Vila). W lecie jak do tej pory około 15 mln(Odejścia piłkarzy plus nowy kontrakt Silva i redukcje zarobków senatorów). Co daje kwotę 15 mln plus podatek czyli około 30 mln tak jak wyliczyły włoskie media.
Z nowych piłkarzy Taiwo będzie zarabiał 2 mln a Mexes trudno powiedzieć, wydaję mi się, między 3 a 4 mln. Nie wiem czy włoskie media wliczały ich do swoich obliczeń. Zakładając, że ściągniemy dwóch pomocników(Galliani mówił, że chcą jednego a Max chwile później, że trzeba dwóch. Allegri chyba mocno krzyżuje plany Łysego. Najpierw potwierdza transfer Mexesa i Taiwo a teraz zdradza plany Galliniego co do wzmocnień gdy Łysy wszystko robi by zmylić media. Jeszcze chwila i Galliani zwolni Allegriego za utrudnianie pracy
BTW - Sokratis ponoć nie chce wracać do Genui i może nam zawalić cały deal z Preziosim.



