Chodziło mi o to, że może poza Melo, w żadnym innym klubie nie ma graczy traktowanych jak nietykalni, których nie wolno broń boże skrytykować, a za takich uważają swoich ulubieńców tutaj niektórzy fani ManU i Barcelony. Jakoś nie widzę problemu z wytknięciem wad największym graczom Realu, Milanu, Interu czy Arsenalu.A ja tam nie widzę żadnego kibica MU na tym forum napinającego się jak wyżej wymienieni cules.
Fletcher co prawda obniżył loty, ale on ma grę defensywną we krwi. Anderson jest w stanie zagrać na środku, ale miałbym duże wątpliwości co do jego ustawiania się. Jeszcze większe wątpliwości miałbym co do Giggsa, który w moim odczuciu nie jest graczem, jakiego ManU będzie potrzebowało.Ewentualnie jest jeszcze Anderson.
Dla mnie decydujące dla tego meczu będzie prawe skrzydło. Z jednej strony niewiadomy wynik rywalizacji lewego obrońcy Barcelony z Valencią, a z drugiej tutaj widzę najsłabszy punkt defensywy ManU. Drugie skrzydło wygląda dużo lepiej na papierze, a środek pola zostanie zacementowany z jednej strony przez cofającego się Rooneya i duet środkowych ManU, a z drugiej przez Xaviego, Busquetsa i wychodzącego do przodu Mascherano (bo chyba on zagra na środku obrony).



