A kto wprowadził temat o tym meczu do tego tematu? Czyżby nie twój kompan po szalu?Skończmy już z tym meczem ze Spursami.
Problem jest w tym, że typek wie, że 99% forum poza Tobą i Mazurem szydzi z jego tekstu o odpuszczeniu meczu Milanu i innych pierdół, że rzekomo zawodnikom się nie chciało, kiedy niektórzy po meczu płakali
Co masz do mojego cytatu? Mourinho z Interem udało się pokonać murarką Barce? UDAŁO. Chelsea awansowałby gdyby sędzia nie popełnił wielu błędów? AWANSOWAŁABY. Real bez błedów w tym sezonie miałby większe szansę? MIAŁBY.Więcej potem.Skoro Mourinho się udało z Interem czy Hiddinkowi się udało i gdybyście w meczu z Chelsea nie grali taktyką 4-3-3-3 to byście odpadli,a i w tym roku z Realem bez taktyki 4-3-3-3 mogło być różnie to należało spróbować.
Więc wskaż łaskawie paluszkiem w którym momencie mojego cytatu napisałem coś nieprawdziwego, śmiesznego etc. ?
Silisz się chłopie, zeby jakoś uderzyć w fanów MU i ciągle Ci się tylko ośmieszasz. Żaden fan United teraz, ani po Rzymie nie pisał jakiś głupot tylko przyznał, że Barcelona była lepsza i zasłużyła na Puchar i jest najlepszą drużyną świata.Ja bardziej czekam na wpis "Co tam LM, wygraliśmy najtrudniejsze i najważniejsze rozgrywki świata - angielską premier league - więc to my jesteśmy najlepsi na świecie."
Ale komu ja to pisze? Ty masz ustalone swoje teorie i co bym ja i inny fani nie napisał po tych meczach ty i tak będziesz prawił swoje.
I jak napisał Morrow takie teksty z ust gościa, który po porażce nie mogąc się z nią pogodzić prawi teksty o odpuszczaniu najważniejszych rozgrywek klubowych na świecie to jest po prostu kabaret.
Ja nie potrafię docenić tego wspaniałego zespołu? No nie w ostatnich postach pisząc o drużyne Guardioli i o nim samym broniąc go przed jego umniejszaniem zasług pewnie z pare razy takcih przymiotników jak bajeczna, genialna, kapitalna, cudowna. Jakich jeszcze mam użyć przymiotników, czy są w jeżyku polskim jeszcze wieksze słowa niż te które już przytoczyłem?Barcelona i 4-3-3-3... Nie ogląda się ligi włoskiej, to ludzie nie wiedzą, co to znaczy faktyczne ciągnięcie drużyny za uszy do trofeów. Żenująca próba umniejszania legendy, jaką jest ta drużyna Guardioli.
A co do 4-3-3-3 to fakt jest jeden i nie podważalny, większej próby przepchnięcie zespół niż w rewanżowym meczu na SB w roku 2009 nie widziałem w swoim życiu nigdy. Pardon widziałem, to było porównywalne do przechnięcia Koreii na na mś 2002 w spotkaniu z Włochami czy Hiszpanią. Także cóż nie będe tworzył mitologiii takie fakty będę pamiętał. Mimo, że Barcelona ma genialna, bajeczną, kapitalną drużynę to w tamtym meczu był wałek dekady w Lidze Mistrzów na ich korzyść.



