Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 31 maja 2011, 18:05

Nareszcie :mike:

Brakowało mi tej śmierdzącej sagi z Fabregasem :mike:

Nie no żartuję. Znowu te same pytanie, te same odpowiedzi, te same wątpliwości, te same konflikty. Rok w rok to samo. Cesc zrób coś z tym! :lol2:

Poważnie, niech nas wszystkich zaskoczy i powie czy chce zostać czy może jednak chce odejść. Myślicie, że się odważy czy to by było zbyt piękne?
Dr.Football1 pisze:Jak sobie wyobrazasz linie ataku z Rossim Mentor ? Villa na lewej,Leo na srodku i Beppe na prawym skrzydle schodzacy na lepsza lewa noge ?
Tak na dobrą sprawę to Rossi nie musi być nawet pewniakiem do pierwszego składu a przynajmniej nie w każdym meczu. Podobne jak Villa :P

Jeżeli jednak mamy grać trójką Rossi-Villa-Messi to będziemy pewnie grać bez stałego elementu na prawym ataku. Przecież w tym sezonie jak grywaliśmy MVP to Pedro bardzo często atakował z lewej strony, a Villa w tym czasie wcale nie zajmował jego miejsca na prawej. Messi gra jak chce, gra tak jak aktualnie wymaga tego sytuacja. Cofa się po piłkę częściej lub rzadziej, ale nawet grając blisko pola karnego rywala nie czai się na szpicy tylko jest raczej podwieszony także zmian chyba nie będzie żadnych. Prawy napastnik nie musi i nas grać tak szeroko jak lewy bo mamy tam Alvesa, który gra zupełnie inaczej niż Abidal czy Maxwell.

Niemniej nie dzielmy skóry na niedźwiedziu. Rossi jest piłkarzem Villarreal.


[EDIT]

http://www.blaugrana.pl/news/7124/negoc ... rwane.html

Uuu nie spodziewałem się. Nie to żebym był jakoś szczególnie nastawiony na jego transfer bo kolesia zwyczajnie nie znam, ale poprzednie doniesienia sugerowały raczej proste negocjacje i oczywisty finał. Ciekawe co w związku z tym :think:

PS: Choć wieść gminna niesie, że zostały zerwane tymczasowo i to jeszcze nie koniec starań.

Wróć do „Hiszpania”