Ostatnio znalazłem gracza z innej planety. Ma 15 lat i jest kompletnie ukształtowany pod względem atrybutów technicznych. Nie chciał jednak do mnie przyjść, a swoich ofert niestety nie chowałem w tajemnicy przez co podwędziło mi go ... Malmo FF...

Trochę to dziwne, bo ligę szwedzką już w rankingu wyprzedziłem dawno, mój Lech jest o wiele bardziej renomowanym zespołem niż Malmo, a on wolał iść tam. Jakieś wytłumaczenie?
Właśnie pokonałem w 1/8 LM Benficę 4:1 u siebie (w pierwszym meczu było 0:0) a trzy gole strzelił mój środkowy obrońca. Myślę, że warto wspomnieć o nim kilka słów: Nazywa się Nicklas Hoheneder, jest z Austrii, ma 31 lat. Do Lecha sprowadziłem go przed sezonem 2011/2012 i od tamtej pory gra niemal w każdym meczu. Nie miał żadnej poważniejszej kontuzji. Jest to najbardziej bramkostrzelny stoper jakiego kiedykolwiek miałem. W swoim najlepszym sezonie w samej Ekstraklasie strzelił 19 goli w 29 meczach. Łącznie ma na koncie 50 goli ligowych. Jakieś 95% z nich stanowią bramki strzelone głową po stałych fragmentach gry. W dodatku w obronie też radzi sobie bardzo dobrze.



