Piszesz, że oglądasz Santos. To dobrze, bo będzie ktoś, kogo ewentualnie będzie można podpytać o jakiś zawodników z Ameryki Południowej. Corinthians będący w tym względzie skarbnicą wiedzy coraz rzadziej tu zagląda.
Jakaś alternatywa w kwestii napastnika pewnie jest. Może nawet niejedna. Cena tego Neymara jest jednak taka jaka jest (znacznie przesadzona) i nie wyobrażam sobie tego, by ktoś naprawdę poważnie myślał nad wyłożeniem 45 mln na niego. Widać, że ma umiejętności, ale to jeszcze za mało. Bądź co bądź to nadal kot w worku.
Przecież Real nie kupi Sancheza tylko dlatego, że jeden pismak z drugim pismakiem napisał, że chce go Barcelona.
Ozil to już gwiazda. Zawodnik, który już w pierwszym sezonie sprawdził się w wielkim klubie. Nie można go porównywać do Pastore, który jest innym piłkarzem i do wielkiego klubu jeszcze nie trafił.
Ustawienie w ataku nie zawsze będzie wyglądało tak samo. Gra z dwójką środkowych napastników też będzie stosowana. Piłkarzy rzeczywiście wydaje się sporo, ale w praktyce w porównaniu z drugą połową minionego sezonu będzie więcej tylko o zmienników na skrzydło/bok ataku. Długie kontuzje w ostatnich sezonach nękały piłkarzy Realu na tyle często, że dodatkowe opcje nikomu nie zaszkodzą.



