Ponieważ zawsze nam mało newsów pogodnych, rozweselających tych, co zasmuconych kiepską formą Wisły, to ja dam coś na poprawę humory
Żurawski za wypowiedzi o pracy sędziego podczas meczu z paprykarzami dostał 2 tys, do zapłaty.
Filipiak dostał 1tys za wypowiedz typu "Rozgrzeszam was drodzy kibice na stadionie Jana Pawła II, mocą nadaną mi przez Jude Gang, za zamieszki po meczu z Legią".
Cracovia dostała 3tys, za nieutrzymanie porządku podczas meczu z Zagłębiem. Nieutzrymanie porządku polega na tym, że Jude Gang mający miejsca najdroższe, ma dostęp do wszystkich sektorów, wykorzystał to do spacerku po stadionie i walenia po mordzie wszystkich co się im nie podobała piosenka o pewnej ladacznicy i nie chcieli śpiewać. Pewien 70-latek trafił do szpitala, ale to tylko dla przypomnienia tym, co nie czytali felietonu Pisakka na stronie.

Jedziemy dalej
Prawdopodobnie Wisła nie zostanie wpuszczona na Kałużę podczas majowych derbów. Na mecz na Reymonta pasiaki zostały wpuszczone po interwencjach naszych kibiców u zarządu Wisły i negocjacjach z policją (m.in. pamiętny transparent "Derby bez pasiastych dam? Takie derby w dupie mam!" Co większość Cracovii odebrało jako obrazę
My, aby wpuścić Legię opóźniliśmy budowę stadionu. Cracovia chce, by wszystkie mecze u siebie do końca tej kolejki odbywały się bez udziału kibiców gości. Tłumaczone jest względami bezpieczeństwa i wśród arugentacji pojawia się takie cudo: "Ze względu na bliskość klubów i barów w których jest sprzedawany alkohol, istnieje niebezpieczeństwo pijanych kibiców na meczu".
Po pierwsze istnieją alkomaty, na które chyba ich stać.
Po drugie każdy przyjezdny kibic pije z fanami Cracovii w okolicznych barach taki zwyczaj. A już jak Wisła gra na Kałuży to 1000 chłopa rzuca się by robić libacje w Cracoviackich barach



