Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: stary rupieć » 13 cze 2011, 21:44

Kamil232 pisze: coś tam
Pogódź się wreszcie z tym, że Twoja drużyna gladiatorów, prezentująca męski futbol z najlepszej ligi świata (gdzie nawet obrońcy Stoke są lepsi od Puyola) dostała baty od panienek z Barcelony, i to takie, że nawet Alves nie musiał się turlać, Busquetsa łapać za twarz a Valdes biec przez całe boisko do arbitra. A nie po raz tryliard^n+1 wyjeżdżasz z tym samym. Nudne to już.

Co do transferów, to ja wolałbym wzmocnić atak niż pomoc. Cesc to ogromne wzmocnienie, ale pomoc mamy przepełnioną a w ataku w sezonie 10-11 mieliśmy największe problemy i tu są najważniejsze wzmocnienia. Cesc może poczekać jeszcze sezon

Wróć do „Hiszpania”