Pogódź się wreszcie z tym, że Twoja drużyna gladiatorów, prezentująca męski futbol z najlepszej ligi świata (gdzie nawet obrońcy Stoke są lepsi od Puyola) dostała baty od panienek z Barcelony, i to takie, że nawet Alves nie musiał się turlać, Busquetsa łapać za twarz a Valdes biec przez całe boisko do arbitra. A nie po raz tryliard^n+1 wyjeżdżasz z tym samym. Nudne to już.Kamil232 pisze: coś tam
Co do transferów, to ja wolałbym wzmocnić atak niż pomoc. Cesc to ogromne wzmocnienie, ale pomoc mamy przepełnioną a w ataku w sezonie 10-11 mieliśmy największe problemy i tu są najważniejsze wzmocnienia. Cesc może poczekać jeszcze sezon



