Re: Polscy kibice

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Polscy kibice

Post autor: Wilmore » 20 cze 2011, 0:09

Ciekawy tekst. Zainteresował mnie zwłaszcza jeden fragment:
Piłkarze się kiboli boją. Są od nich uzależnieni. To znaczy są tacy, co są.

Nie chcą z nimi zadzierać, by nie stracić pozycji w klubie.

Próbują się wkraść w ich łaski, konkretnie tych najważniejszych, tych, co zarządzają dopingiem, bo ci mogą spowodować, że ich nazwisko będzie skandowane.

To jest ważne, by kibice skandowali twoje nazwisko. Żeby je znali. Bo przecież dla nich się gra. Tylko że to powinno być za grę, a nie za lizanie się po jajach.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,75480,9797326,Pilk ... z1PlJiDlOb
Powinni to przeczytać po parę razy wszyscy ci, którzy wierzą w zapewnienia piłkarzy, że bez kibiców im się gorzej gra i jest źle. Na boisku tego wsparcia tak naprawdę nie słychać, gdy się trzeba podnieść, to drużyna robi to z kibicami czy bez nich. Niestety, kibic zmutował w kibola i piłkarze ze strachu, nie z sympatii, wspierają ich czasem w wywiadach, bo brak wsparcia dla trenera skończy się ławką, a brak wsparcia dla kibola skończy się obitym ryjem lub zniszczonym samochodem.
Smutne więc widzieć, jak piłkarz podlizuje się kibicom w mediach (jak Cholerzyński niedawno bodaj, smutne), a ci kibice w to wierzą. Bujdy na resorach.

Wróć do „Polska”