Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post autor: metol » 23 kwie 2005, 15:11

OK skończmy tą kłótnie ludzie! Macie rację przyznaje się do błędu... ale ludzie o co ta kłótnia? nie o to mi chodziło, zeby aż was tak rozłościc.
Ok, spróbuje pokolei wam to wyjaśnie.
. Przecież ManU jest duzo gorsze od Arsenalu, grają brzydszą i chamską piłke, gwizdnęli Rooney'a z Evertonu i w ogóle są jak papier toaletowy

"Troszkę" przesadziłem z tą chamską piłką. Nie potrzebnie to powiedziałem. A tak apropo tego Rooney'a to tak jakby żart(ciezko to tak nazwać ale szukałem pretekstu zeby się przyczepić do MU, wiem ze to debilnie brzmi ale tak było, to samo się tyczy tego papieru toaletowego)
A poza tym to wygrał z nimi Everton
A to była po prostu duma...
No widzisz, a ja sądzę, że Liverpool jest dużo lepszy niż Everton i to oni powinni zajmować 4 lokatę w tabeli Premiership! Mieli wielkiego pecha w tym sezonie, gnębiły ich kontuzje. I nawet bez zawodników takich jak Xabi Alonso, Cisse, Morientes zaszli tak daleko w CL. A Everton mógł się skupić jedynie na rozgrywkach ligowych. Fakt sprzedał Rooneya, Gravesena, ale czy to akurat spowodowało, że "The Toffies" grają lepiej? Nie sądzę! Ale ja się cieszę, że (jak to nazwałeś) ManU gwizdnęło Wam Rooneya. Pewnie płakałeś w poduszkę jak się o tym dowiedziałeś Przypominam Ci również, że w meczach pomiędzy w/w drużynami padały wyniki:
ManU - Everton 0:0, 2:0 i 0:1! Więc kto jest lepszy w ogólnym rozrachunku? Może Everton ?
Manchester United gra chamską i brzydką piłkę? A Everton gra jak aniołki , tak samo jak Arsenal? Nie rozśmieszaj mnie. Gdy liczy się każdy punkt to zespół walczy na maxa.
Ja wiem że taki dobry sezon Evertonowi sie przytrafia raz na jakiś czas i ze gdyby Liverpool nie miał tej plagi kontuzji to mógłby go wyprzedzić... Ale liczą się fakty a nie to ze The reds nie mieli iluś-tam zawodników z pierwszego składu. :lol:
A po sprzedaniu Rooney'a do Manchesteru nie płakałem w poduszkę jak ty to mówisz. Szczerze mówiąc nie bardzo sie tym przejąłem. Dlaczego? Bez Rooney'a radzą sobie całkiem dobrze. Nawet lepiej niż z nim. Wiem ze to wspaniały piłkarz i jeden z nielicznych z MU których lubie, ale to prawda, ze bez niego grają o niebo lepiej...Może z nim grali by jeszcze lepiej, ale w to nie wnikam :lol: Poza tym bardzo podreperował budżet Evertonowi który akurat z tym ma poważny problem. Może w następnym sezonie zrobi pare spektakularnych transferów :roll: Przynajmniej mam taką nadzieje :lol:
A co do tego kto jest lepszy MU czy the Toffies to ja nie wątpie że MU jest lepsze... ja nigdy tego nie powiedziałem. Przynajmniej sobie czegos takiego nie przypominam
OK koniec tej kłóni, przyznaje się do błędu i już nie chce więcej na ten temat rozmawiać, bo i tak do niczego nie dojdziemy a poza tym odchodzimy od tematu. Mam nadzieje, że mi wybaczycie :lol:
Peace and the end :lol: :lol:

Wróć do „Anglia”