Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 1159

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 22 cze 2011, 3:47

arek_ahig pisze:To bedziemy dobrym przykladem, ze na forum powinna panowac sielska, pelna milosci atmosfera i puszczamy w niepamiec zle karty naszej wspolnej historii i zaczynamy od zera? :mrgreen: :P
Miłość w XXI wieku jest przereklamowanym terminem :wink: Nie skreślam ludzi na starcie, chyba że sami do tego dążą.
arek_ahig pisze:Arek jestem. :mrgreen:
Salas... Wszyscy tak na mnie wołają (nawet mamie się zdarzyło :o ) więc niech tak zostanie :P Zresztą imię mam trudniejsze do wymowy, szczególnie po :pijemy:


Miałem wstać o 7:00 :roll: Już to widzę...

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 22 cze 2011, 3:59

Zresztą imię mam trudniejsze do wymowy, szczególnie po
Winicjusz ? :mrgreen:

Na mnie nikt cholera Doktor nie mowi :roll: To tylko ksywka na necie,choc staram sie ja wprowadzic w zycie codzienne :mrgreen: Nie sadzicie,ze ksywka Doktor to prawdziwy lep na dupy ? :smile2:
Miałem wstać o 7:00 Już to widzę...
Ja tez sie mialem wczesniej polozyc,a siedze i sacze browary,ktore srednio mi wchodza szczerze mowiac...

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 22 cze 2011, 4:10

Dr.Football1 pisze:Winicjusz ? :mrgreen:
Fajne, ale łacińskie mam akurat nazwisko :P Nie ten kierunek pochodzenia.
Dr.Football1 pisze:Na mnie nikt cholera Doktor nie mowi :roll: To tylko ksywka na necie,choc staram sie ja wprowadzic w zycie codzienne :mrgreen: Nie sadzicie,ze ksywka Doktor to prawdziwy lep na dupy ? :smile2:
A chciałbyś? Zawsze możemy zacząć Cię nazywać Doktor Mengele, byś bardziej wyróżniał się w tłumie :smile2: I avatar by pasował nawet :D
Dr.Football1 pisze:Ja tez sie mialem wczesniej polozyc,a siedze i sacze browary,ktore srednio mi wchodza szczerze mowiac...
Bo chlasz na siłę :> Mówiłem daj se dziś siana z chmielem, to nie. Musiała uparta bestia do nocnego poleźć :won:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 22 cze 2011, 4:19

A chciałbyś? Zawsze możemy zacząć Cię nazywać Doktor Mengele, byś bardziej wyróżniał się w tłumie I avatar by pasował nawet
Nie,dzieki :lol:
Bo chlasz na siłę Mówiłem daj se dziś siana z chmielem, to nie. Musiała uparta bestia do nocnego poleźć
To fakt. Jakos slabo wchodzi i rzeczywiscie dwa ostatnie wlalem na sile,zeby jutro/dzis nie kusily :P Trza isc lulku. Dobranoc insomniaki :wink:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 22 cze 2011, 4:30

Dr.Football1 pisze:To fakt. Jakos slabo wchodzi i rzeczywiscie dwa ostatnie wlalem na sile,zeby jutro/dzis nie kusily :P Trza isc lulku. Dobranoc insomniaki :wink:
Dwa powody odrzucenia chmielu przez organizm:
1. [ch**] stuff
2. Przesyt

Inne możliwości są nieakceptowalne przez zdrowo rozwijający się organizm :P

Mnie się kłaść już nie opłaca :roll: Zapuszczam "Shawshank Redemption" i wegetuję do siódmej :lol:
Dobranoc insomniaki
Już się widno robi :lol:

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 22 cze 2011, 10:31

Wakacje uważam za rozpoczęte. :mike:

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 22 cze 2011, 10:50

Obchody były naprawdę udane i owocne. Quizy, konkursy, dyskusje na temat licencji - to wszystko można zaliczyć niewątpliwie na plus. Za minus trzeba niestety uznać postawę niektórych ludzi, którzy chcieli zepsuć nasze święto. Jednakże wszystko udało się - widzimy się za rok we Wronkach :!:

PS.

Wracam avatarem i podpisem do świata żywych :D

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15778
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2326
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 cze 2011, 11:19

Ale moi rodzice mają farta. O 5 rano z dw. gł w Lublinie wyjechali, ok 8 byli w Warszawie na centralnym a o 11 wylot z Okęcia. Wstaje tu o 10 wysiadl prad i kompletny chaos na Centralnym. Pociagi nie jezdza i takie tam. Co to by bylo jakby mieli jechac teraz. A i tak juz wakacje ze stresem mieli bo ojca (obywatel USA) zatrzymali na granicy w jakiejs sprawie z 2006 i musial jezdzic do prokuratury w W-wie.. a matke lecąc z Philadelphii do Londynu powiedzieli ze sprzedali jej bilet i poleci nastepnego dnia w wyzszej klasie (overbooking). Ciekawe, co mnie spotka :lol:

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 22 cze 2011, 11:25

Zostaniesz sam w domu na święta.

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 22 cze 2011, 11:43

To puści sobie Kevina na plaźmie to obu będzie raźniej :lol:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 22 cze 2011, 12:04

Magnum pisze:Ciekawe, co mnie spotka :lol:
http://www.filmweb.pl/Terminal :lol:

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5758
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 22 cze 2011, 12:10


petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 22 cze 2011, 12:23

sbQ pisze:"ale to już wasza sprawa" słowa mnie rozśmieszyły. Brzmią podobnie jak te podawane przez innych użytkowników z twojej strony tj. "wypowiem się, ale w dyskusji udziału brał nie będę, bo jest żenująca" :roftl3:
Wypowiedział sie bo chciał przedstawić swoje zdanie na dany temat a w dyskusji (wielowątkowej) udziału brać nie będzie, tym bardziej że czasem w ogóle niektórzy pisali nie na temat nawet tylko byle coś uszczypliwego napisać, byle sprowokować trollowaniem. Różnica oczywista. Co w tym śmiesznego?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 cze 2011, 12:27

już macie wakacje i za dużo wolnego czasu ? u mnie jest trawa do skoszenia jak nie macie co robić

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 22 cze 2011, 12:27

sbQ pisze:Skoro się wypowiedział, to wziął udział w dyskusji, w której (jak na końcu wypowiedzi oznajmił) nie chciał brać udziału :)
Napisał "wypowiem się" (ad. wówczas teraźniejszości), "udziału brał nie będę" (czas przyszły) :)
Poza tym, wyrażenie opinii na temat a udział w dyskusji nad tym tematem to dwie różne kwestie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”