Wystarczy spojrzeć na statsy Younga - jak ten facet rok w rok potrafi być pozyteczny dla drużyny. Fakt, Young nie grał ostatnio porywająca, ale potencjał gołym okiem widać kto ma większy.
ps Xabier musi robić pod siebie, bo jeszcze neidawno przekonyuwał, że Unietd nie mają kasy na transfery. A tutaj proszę - najważniejsze cele Liverpoolu sprzątneliśmy sprzed nosa pomimo nawet tego, że klub z Anfield chciał im więcej płacić.


