Atletico Madryt (zbiorczy) - Strona 131

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy napastnik Atletico w ostatnim dziesiecioleciu to:

Sergio Aguero
15
29%
Fernando Torres
4
8%
Radamel Falcao
17
33%
Diego Forlan
6
12%
Diego Costa
2
4%
Antoine Griezmann
7
14%
Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 28 cze 2011, 11:35

RealFan sto procent racji... Ja też mogłem się wściekać na El Guaje i Chino, ale proste dla mnie było, że w Valencii nie osiągną już więcej. Odeszli i życzyłem im sukcesów. Może kiedyś wrócą ;)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2426
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 cze 2011, 13:00

Dr.Football1 pisze:Gdybym to ja mial wybierac to jego nastepnym klubem bylby Juventus
Jeden z jego agentów miał powiedzieć, że Kun chce grać w wielkim klubie, a Juventus to wielki klub i nie będzie problemów by doszło do porozumienia pomiędzy zawodnikiem a Juventusem. Drugi natomiast miał się ostatnio pojawić na VC. To nawet ciekawe. Wszystko wskazuje na to, że to wciąż jedyny klub, który podjął jakiekolwiek działania, żeby sprowadzić Aguero. Atletico pewnie łatwo z ceny nie spuści, ale jak nikt się nie włączy w negocjacje to może się tak skończyć. Byłoby to zaskakujące dla mnie i chyba nie tylko dla mnie. Jeśli Real zrezygnował to na pewno dlatego, że nie dało się tego zrobić bez płacenia podatku. Kun jak zaczynał całą zabawę liczył chyba na większe zainteresowanie. :lol:

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 28 cze 2011, 13:11

RealFan pisze:Nie rozumiem. Przecież żaden normalny zawodnik po przekroczeniu pewnego poziomu nie będzie chciał kisić się w Atletico, które ledwo nawiązuje walkę o puchary, jak może grać na najwyższym poziomie w o wiele lepszym zespole i co sezon występować w CL.
Zgadza się nie rozumiesz. Tu już nie chodzi oto że odchodzi (chociaż też), ale o sposób jaki to robi. Mówił przed ME że jeszcze nie zdecydował czy zostaje czy odchodzi i po zakończeniu ME usiądzie z rodziną i razem podejmą decyzję. Gówno prawda jak już przed ME wiedział że odchodzi do MU.

Po drugie jeżeli Atletico ma co roku grać w LM to tacy zawodnicy muszą zostać (choć akurat nie koniecznie on). Póki co Atletico dało mu wszystko, a on klubowi dał nie wiele. Tak odwdzięczył się fanom którzy w wielkim stopniu przyczynili się do tego że został on numerem 1 w Atletico, a bez tego dzisiaj mógł by tylko marzyć o transferze do MU.
bartbuks pisze:RealFan sto procent racji... Ja też mogłem się wściekać na El Guaje i Chino, ale proste dla mnie było, że w Valencii nie osiągną już więcej. Odeszli i życzyłem im sukcesów. Może kiedyś wrócą ;)
Tylko zauważ ile sezonów w Valencii spędzili Villa i Silva zanim zdecydowali się odejść ? De Gea grał półtora sezonu w pierwszym składzie, dwa sezony w pierwszym zespole. Po drugie on ma dopiero 20 lat i spokojnie mógł jeszcze zostać.

Np. Do Aguero nie miał bym żadnego żalu że chcę odejść, bo wystarczającą długo u nas grał. Do Aguero mam żal o to (jak i każdy kibic Atletico) że wcześniej wielokrotnie powtarzał iż w Real'u nie zagra, a naglę się tam na siłę pcha.

Wracając do De Gei jak chcę niech idzie. 20 mln euro to sporo kasy. Mam nadzieje że zarząd to spożytkuje dobrze. A co do De Gei nie zdziwię się jak mu się noga powinie w MU. Dziwię się że MU tak szybko odpuściło sobie Neuer'a (wiadomo że chciał zostać w Niemczech, ale mogli na siłę starać się go przekonać), bo póki co taki Neuer jest od niego o co najmniej klasę lepszy, choć wiadomo że jak De Gea będzie w dzisiejszym wieku Niemca może być równie dobry, a może nawet lepszy.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 28 cze 2011, 13:18

Asteniu pisze:Tak odwdzięczył się fanom którzy w wielkim stopniu przyczynili się do tego że został on numerem 1 w Atletico, a bez tego dzisiaj mógł by tylko marzyć o transferze do MU.

Ja bym raczej powiedział, że sam David ciężką pracą przyczynił się do transferu do United. Kibice mają tutaj niewielki udział.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2426
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 cze 2011, 13:25

Asteniu pisze:Zgadza się nie rozumiesz. Tu już nie chodzi oto że odchodzi (chociaż też), ale o sposób jaki to robi. Mówił przed ME że jeszcze nie zdecydował czy zostaje czy odchodzi i po zakończeniu ME usiądzie z rodziną i razem podejmą decyzję. Gówno prawda jak już przed ME wiedział że odchodzi do MU.
Nie. Jak nie wszystko jest dopięte na ostatni guzik to nie może powiedzieć, że odchodzi.
Asteniu pisze:Po drugie jeżeli Atletico ma co roku grać w LM to tacy zawodnicy muszą zostać (choć akurat nie koniecznie on). Póki co Atletico dało mu wszystko, a on klubowi dał nie wiele. Tak odwdzięczył się fanom którzy w wielkim stopniu przyczynili się do tego że został on numerem 1 w Atletico, a bez tego dzisiaj mógł by tylko marzyć o transferze do MU.
Tu nie ma miejsca na sentymenty. Albo chcesz się rozwijać albo nie. Atletico od dawna miało sięgać nieba i jakoś nic z tego nie wynika. A De Gea jak widać nie jest głupi i widzi, że drużyna i tak się osłabia. Odszedł przede wszystkim ważny Thiago i nie wiadomo, czy wróci. Odszedł Ufo i osłabił i tak beznadziejną obronę. Odejście zapowiedział Kun, nie było wiadomo i nadal nie można być niczego pewnym, co z Forlanem, Reyes wygląda, że zostanie, ale też mógł odejść. Zmienił się trener, a Manzano nie jest lepszym fachowcem niż QSF. Czy drużyna będzie na papierze w przyszłym sezonie lepsza czy gorsza niż do tej pory? Nawet z Silvio/Piattim i powiedzmy Osvaldo po pewnych osłabieniach nie będzie wyglądała lepiej i znów szykuje się walka o miejsca 5-9. Dlaczego akurat De Gea miałby zostawać i ślepo liczyć, że może jednak ktoś dobry wzmocni środek pola, ktoś wzmocni słabą od naprawdę dawna obronę, a atak się nie rozpadnie?
Asteniu pisze:Tylko zauważ ile sezonów w Valencii spędzili Villa i Silva zanim zdecydowali się odejść ? De Gea grał półtora sezonu w pierwszym składzie, dwa sezony w pierwszym zespole. Po drugie on ma dopiero 20 lat i spokojnie mógł jeszcze zostać.
A jak często klub pokroju Manchesteru United szuka bramkarza?

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 28 cze 2011, 14:06

Arwin pisze:Ja bym raczej powiedział, że sam David ciężką pracą przyczynił się do transferu do United. Kibice mają tutaj niewielki udział.
Chyba nie masz pojęcia o czy mówię, go gdyby nie fani to dzisiaj pewnie między słupkami Atletico stał Asenjo, a David byłby jego zmiennikiem i wówczas nie było by mowy o transferze do MU.
RealFan pisze: Nie. Jak nie wszystko jest dopięte na ostatni guzik to nie może powiedzieć, że odchodzi.
Tylko oblane testy medyczne mogłyby zatrzymać go w Atletico, a na to się nie zanosi. Jak już zdecydował o odejściu to niech odchodzi, ja go już nie chcę w Atletico.
RealFan pisze:Tu nie ma miejsca na sentymenty. Albo chcesz się rozwijać albo nie.


I z pewnością gdyby został w Atletico jeszcze powiedzmy 2 sezony to by się nie rozwijał ? Żeby mu się noga w MU nie powinęła i nie wylądował na ławce, bo wówczas przestanie się rozwijać.
RealFan pisze:Odszedł przede wszystkim ważny Thiago i nie wiadomo, czy wróci. Odszedł Ufo i osłabił i tak beznadziejną obronę.


Jak coś to Tiago. Tiago był ważnym zawodnikiem. Nie wiadomo, bo być może wróci, ale na VC ma wylądować kreatywny pomocnik, takie były oczekiwania Manzano. Najwięcej mówi się o Valero. Wymienia się też inne kandydatury, jednak wychowanek Real'u byłby najlepszą opcją, bo świetnie zna się z Manzano. Co do odejścia Ufo to nie jest to osłabienie. Poprzedni sezon w jego wykonaniu był już średni. Zdecydowanie był za wolny na prawą obronę, a w środku grał słabo. W ofensywie fajnie się podłączał (głównie dzięki temu że genialne piłki grał mu Reyes), ale później prawie nigdy nic z tego nie wynikało. Silvio zdecydowanie będzie lepszy, choć on też mi do końca nie pasuje.
RealFan pisze:Odejście zapowiedział Kun, nie było wiadomo i nadal nie można być niczego pewnym, co z Forlanem, Reyes wygląda, że zostanie, ale też mógł odejść. Zmienił się trener, a Manzano nie jest lepszym fachowcem niż QSF. Czy drużyna będzie na papierze w przyszłym sezonie lepsza czy gorsza niż do tej pory? Nawet z Silvio/Piattim i powiedzmy Osvaldo po pewnych osłabieniach nie będzie wyglądała lepiej i znów szykuje się walka o miejsca 5-9.


Ja widzę mnóstwo pozytywów. Ty ich nie wymieniłeś. Silvio już jest oficjalnie nasz, jutro prezentacja. Przychodzi także Miranda. Godin może już grać tylko lepiej, a Filipę po ciężkiej kontuzji w końcówce sezonu prezentował się z meczu na mecz lepiej. Wraca z wypożyczenia Salvio (choć tutaj nie wiadomo jak z paszportami). Po drugie Atletico miało mieć na transfery 26 mln euro + sprzedani zawodnicy, czyli 20 mln De Gea, 45 mln Aguero i pewnie jeszcze z 15 znajdzie się po sprzedaży Ufo, Assuncao (choć on powinien zostać), RG czy Diego Costy. Za samego Aguero można mieć Rossi'ego (o którego w przypadku odejścia Argentyńczyka Atletico ma walczyć) oraz Borję Valero. Jeżeli nie uda się pozyskać Rossi'ego przyjdzie pewnie Osvaldo. Źle nie będzie.

Ogólnie wymarzone okno by było gdyby do Atletico trafili tak : Rossi, Osvaldo, Valero, Piatti i Gabi, oraz oczywiście Ci już zakontraktowani czyli Silvio, Miranda i zobaczymy co z Adrian;em, jak zdecyduje sąd. Wówczas Atletico będzie miało lepszą pakę niż w poprzednim sezonie. Choć wiem że pewnie wszyscy nie przyjdą, a może się okazać że nawet żaden, ale chcę tutaj tylko zaznaczyć że odejście De Gei i Aguero nie oznacza że Atletico się osłabi. Transfer Torres'a wyszedł nam na dobre i liczę że tym razem też tak będzie.
RealFan pisze:Dlaczego akurat De Gea miałby zostawać i ślepo liczyć, że może jednak ktoś dobry wzmocni środek pola, ktoś wzmocni słabą od naprawdę dawna obronę, a atak się nie rozpadnie?
A ty jesteś taki przekonany że nikt wartościowy nie wzmocni Atletico ?
RealFan pisze:A jak często klub pokroju Manchesteru United szuka bramkarza?
No w ostatnich latach paru się przewinęło, więc nie tak rzadko.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2426
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 cze 2011, 14:32

Ale przed mistrzostwami, gdy były te wypowiedzi, mogły go dzielić nie tylko testy medyczne.

Potencjał rozwoju nieporównywalny. Dlaczego miałby wylądować na ławce? Z kim miałby przegrać rywalizację? By to było możliwe musiałby naprawdę źle grać.

Czyli nikt wybitny nie przyszedł. Nie, nie jestem przekonany, że się nie pojawi ktoś wartościowy. Uważam to tylko za prawdopodobne, a dla takiego Davida mogącego grać w MU to musi wystarczyć. Nie wiem po prostu, po co Rossi czy Valero mieliby odchodzić z Villarreal mającego na tę chwilę o wiele lepszy skład od Atletico do tego ostatniego klubu. Z Valero byłoby to o tyle możliwe, że jest z Madrytu, ale Rossi?

Paru się przewinęło...

Real i Barcelona o ile nie wydarzy się nic niezwykłego bramkarza nie zmienią jeszcze długo.
MU gdyby nie wziął De Gei, wziąłby kogoś innego i też byłby to zawodnik na lata.
Arsenal ma młodego Szczęsnego. Chelsea Cecha, który również może jeszcze sporo pograć. W Liverpoolu jest Reina. Ruszy się? Może kiedyś.
Inter ma Julio Cesara. Juventus wciąż Buffona, Milan ewentualnie może takiej zmiany dokonać i Bayern jeszcze. Mało.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6805
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 922

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 28 cze 2011, 14:43

Bayern ma Neuera - na lata :)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 cze 2011, 14:51

A w Milanie Abbiati gra bardzo dobrze, lepiej niż Julio Cesar w Interze.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 28 cze 2011, 16:29

Dziwię się że MU tak szybko odpuściło sobie Neuer'a (wiadomo że chciał zostać w Niemczech, ale mogli na siłę starać się go przekonać), bo póki co taki Neuer jest od niego o co najmniej klasę lepszy, choć wiadomo że jak De Gea będzie w dzisiejszym wieku Niemca może być równie dobry, a może nawet lepszy.
MU nie miało żadnych szans na Neuera. On zwyczajnie nie chciał iść do Anglii, nie wiem czym to było spowodowane, strachem, nieznajomością ligi, względami prywatnymi ale sam Manuel na każdym kroku gdy tylko pojawiały się plotki o przenosinach do MU ucinał je w zalążku. Jak bardzo był zdeterminowany żeby grać w Bayernie pokazuje to, że zadarł z macierzystym klubem i kibicami, który go wypromował i w którym dorastał. Tu nie chodziło o odpuszczanie tylko o to, że ten transfer od początku był niemożliwy.

No w ostatnich latach paru się przewinęło, więc nie tak rzadko.
Van der Sar bronił 5 lat a to sporo czasu i trzeba dodać, że Holender przyszedł do nas w zaawansowanym wieku. Na pozycji bramkarza kluby potrzebują stabilizacji, my mieliśmy z tym problem przed przyjściem Holendra ale transfer Davida i kasa jaką za niego dostaniecie pokazuje, że Ferguson nie chce bawic się już w wynalazki na bramce typu Carroll czy Bosnich tylko szuka specjalisty na lata. Gdyby nie trafił do nas De Gea Szkot sprowadziłby kogoś kto też miałby stać w bramce MU latami. A tak jak wspomniał RealFan wśród wielkich klubów nikt nie wygląda na potrzebującego dobrego bramkarza w nadchodzących latach. De Gea podobnej szansy prędko mógłby nie dostać.
Żeby mu się noga w MU nie powinęła i nie wylądował na ławce, bo wówczas przestanie się rozwijać.
Spokojnie, dostanie na OT kredyt zaufania i szansę. To nie te czasy kiedy będziemy mieli dwóch bramkarzy i będzie bronił akurat ten, który ma lepszą formę. Ferguson mocno stawia na Hiszpana i tylko od niego zależy czy spełni nadzieje. Kuszczak zapewne odejdzie, Lindegaard nie wygląda na tak mocnego żeby wygryźć Davida. Pewien próg pomyłek oczywiście jest ale wygląda, że De Gea nerwy ma stalowe i sobie poradzi. Oby.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 cze 2011, 16:39

Nie porównywałbym sytuacji De Gei do Torresa, niemniej jednak De Gea idzie do ścisłego topu światowego, najlepszego zespołu ostatnich lat nie wliczając Barcelony bo oni są nie z tej ziemi :P A Torres szedł do klubu może ciut wyżej stajojącego w hierarchi Europejskiej, ale nie było to żadna przepaść, nie pamiętam jak tam Atletico wtedy czy bylo w 4-ce jeśli tak to można powiedzieć, że szedł do klubu porównywalnego, tak więc jednak bądźcie bardziej wyrozumiali dla De Gei, szansa przejścia do takiego klubu jak United czasami zdarza się raz w życiu 8)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 28 cze 2011, 17:00

Troche jednak przesadzasz Kamil. W lidze Liverpool szalu nie robil ale gdy przechodzil Torres klub byl swiezo po przegranym finale LM z Milanem, a kilka lat wczesniej ten sam final przeciez wygrali. W Anglii byly mocniejsze kluby ale i liga byla wtedy (wciaz jest) bardzo mocna, szczegolnie jesli chodzilo o najlepszych, z kolei na gre o najwyzsze laury w Europie w tamtym Atletico Torres szans nie mial zadnych, za to w owczesnym Liverpoolu Beniteza juz jak najbardziej.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 28 cze 2011, 19:17

RealFan pisze:Ale przed mistrzostwami, gdy były te wypowiedzi, mogły go dzielić nie tylko testy medyczne.
Ale tutaj nie chodzi o to. On po ME miał się zastanowić nad swoją przyszłością i podjąć decyzję, a decyzję podjął już wcześniej i jestem pewny że przed ME dzieliły go już tylko testy medyczne.
RealFan pisze:Potencjał rozwoju nieporównywalny. Dlaczego miałby wylądować na ławce? Z kim miałby przegrać rywalizację? By to było możliwe musiałby naprawdę źle grać.
Ja twierdzę że przez te 2-3 lata w Atletico mógł by się jeszcze bardziej rozwinąć niż w MU. Dlaczego ? Po prostu w Atletico miałby z 3-4 razy więcej pracy, a w MU w połowie spotkań będzie miał 1-3 interwencję na mecz.

Ja mu źle nie życzę, ale jakoś specjalnie kibicować mu nie będę. Jego los pozostawiam w jego rękach :P
RealFan pisze:Czyli nikt wybitny nie przyszedł.
A czego ty oczekujesz. Nawet jeszcze się okno nie rozpoczęło, więc za wcześnie na ocenianie dokonań klubu. Zresztą to czy ktoś bardzo wartościowy przyjdzie zależy od tego czy Aguero odejdzie czy nie, bo to wcale nie takie prawdopodobne. Atletico niby daje czas zainteresowanym klubom albo do 3 albo do 7 lipca, bo później temat transferu Aguero ma być zamknięty (no chyba że ktoś wyłoży z miejsca 45 mln euro. Choć ta klauzula niby obowiązuje tylko w Hiszpanii). Nawet jeżeli Aguero by został to sądzę że i tak jedne bardzo wartościowy zawodnik przyjdzie.
RealFan pisze:Nie wiem po prostu, po co Rossi czy Valero mieliby odchodzić z Villarreal mającego na tę chwilę o wiele lepszy skład od Atletico do tego ostatniego klubu. Z Valero byłoby to o tyle możliwe, że jest z Madrytu, ale Rossi?
Na dzień dzisiejszy Villarreal nie ma lepszego składu od Atletico. Problem w tym że QSF nie potrafił wycisnąć z tego zespołu tyle na ile go stać. W pierwszym sezonie w lidze Atletico grało bardzo słabo. QSF zachował swoją posadę tylko tym że wygrał LE i był w finale CdR. W drugim sezonie w lidze było słabo, a w Pucharach bardzo słabo.

Po tym jak Manzano został trenerem Atletico, Valero w wywiadzie przyznał iż byłby zainteresowany grą w Atletico. Jeżeli Rojiblanco sprzedadzą Aguero i zaoferują Villarreal'owi 45 mln euro za Rossi'ego i Valero jestem pewny że Łodzie przyjmą tą propozycję, bo Villarreal to klub który od czasu do czasu musi sprzedawać swoje gwiazdy. Sam Rossi dostanie dwa razy więcej kasy niż w Villarreal'u i przejdzie do Atletico tym bardziej że póki co chętnych na niego nie ma. Była Barca, ale temat upadł. Jest Juventus, ale oni w pierwszej kolejności chcą Aguero. Transfer Rossi'ego i Valero jest bardzo możliwy jeżeli Aguero odejdzie z Atletico.
RealFan pisze:Real i Barcelona o ile nie wydarzy się nic niezwykłego bramkarza nie zmienią jeszcze długo.
MU gdyby nie wziął De Gei, wziąłby kogoś innego i też byłby to zawodnik na lata.
Arsenal ma młodego Szczęsnego. Chelsea Cecha, który również może jeszcze sporo pograć. W Liverpoolu jest Reina. Ruszy się? Może kiedyś.
Inter ma Julio Cesara. Juventus wciąż Buffona, Milan ewentualnie może takiej zmiany dokonać i Bayern jeszcze. Mało.
Dodam do tego City i Romę (za 2-3 lata jak nowi właściciele będą sypać kasą może być najlepszą Włoską drużyną) i już robi się ciekawej. Zresztą ciężko przewidzieć jak sytuacja będzie się przedstawiała za 2-3 lata.
Kamil232 pisze:Nie porównywałbym sytuacji De Gei do Torresa, niemniej jednak De Gea idzie do ścisłego topu światowego, najlepszego zespołu ostatnich lat nie wliczając Barcelony bo oni są nie z tej ziemi :P A Torres szedł do klubu może ciut wyżej stajojącego w hierarchi Europejskiej, ale nie było to żadna przepaść, nie pamiętam jak tam Atletico wtedy czy bylo w 4-ce jeśli tak to można powiedzieć, że szedł do klubu porównywalnego, tak więc jednak bądźcie bardziej wyrozumiali dla De Gei, szansa przejścia do takiego klubu jak United czasami zdarza się raz w życiu 8)
Torres nie zagrał ani jednego spotkania w Europejskich Pucharach w barwach Atletico, bo dopiero po odejściu Torres'a i zakupie Forlan'a, Simao Atletico zaczęło zajmować pozycję od 6 wzwyż.

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 28 cze 2011, 19:26

Asteniu pisze:Dodam do tego City i Romę
City ma młodego Harta. Co ten człowiek ma szybkość i refleks to mnie poraża. Jak sie ma takiego zawodnika między słupkami to na De Geę się nawet nie zwraca uwagi :wink:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 28 cze 2011, 19:37

Ja zaluje,ze David odchodzi,choc jakiegos wielkiego zalu do niego samego nie mam. To fantastyczny bramkarz,zakochalem sie w nim praktycznie od pierwszego wejrzenia. Bede goraco mu kibicowal podczas przygody z MU.

W Rossiego na Calderon absoltnie nie wierze. Oczywiscie Atleti w przypadku sprzedazy Kuna bedzie w stanie spelnic warunki finansowe Villarreal,ale szczerze watpie w checi Beppe do gry w pasiastej koszulce...
Milan ewentualnie może takiej zmiany dokonać i Bayern jeszcze.
Bayern ma przeciez Neuera.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”